20 eko gestów na rok 2020 cz.1

Kilka kroków przed nowym rokiem spoglądamy za siebie, analizujemy jak nam minęło ostatnie dwanaście miesięcy, co dobrego wydarzyło się w naszym życiu, a o czym wolelibyśmy być może zapomnieć. Trochę się już tak przyjęło, że na nowy rok patrzymy z nadzieją, że tym razem się uda, że o coś zadbamy i osiągniemy swoje cele. Ale chyba wszyscy już wiemy, że różnie nam to potem wychodzi, zresztą wielu z nas spisuje postanowienia noworoczne z przymróżeniem oka, bez presji i z przyzwoleniem na porzucenie planu realizacji jednego, dwóch czy niemal wszystkich punktów. 

Postanowienia noworoczne bardzo często dotyczą nas samych, naszego rozwoju, samorealizacji, ogólnego dobrostanu, dzięki któremu mielibyśmy poczuć się lepiej i doświadczyć nowej jakości życia, zobaczyć samych siebie w pewnej wymarzonej odsłonie. Jeśli jesteście adeptami postanowień na każdy nadchodzący rok, chciałabym, aby tym razem na waszej kartce, w waszym dokumencie elektronicznym czy w głowie – jakkolwiek planujecie, znalazło się trochę miejsca dla Ziemi. Zadajcie sobie pytanie: Co mogę zrobić w roku 2020 dla planety, na której żyję?

Jeśli zastanawiacie się po co to robić, to odpowiedź jest bardzo prosta, żebyśmy mogli jeszcze przez wiele lat, wraz z końcem grudnia siadać i spisywać postanowienia noworoczne. Jeśli będziemy siedzieć z założonymi rękami, spychając odpowiedzialność jedni na drugich, w niedalekiej przyszłości nie będzie czego planować. Więc nawet jeśli nie jesteś entuzjastą postanowień noworocznych potraktuj to jednak jako istotne wyzwanie na rok 2020! 

Aby ułatwić wam odrobinę zadanie przygotowałam 20 eko gestów, które możecie wprowadzić w życie od zaraz, ale które mogą być dla Was również inspiracją. Jedne z nich są kwestią drobnych zmian, inne wymagają więcej wysiłku, a nawet przewartościowania pewnych aspektów życia. 

Oto pierwszych 10 z 20 eko gestów na rok 2020: 

  1. Uprawiam sport. Być może pierwsza wskazówka wydaje się nie związana z tematem, tymczasem aktywność fizyczna pozwala na pozostanie w dobrej formie fizycznej i psychicznej. A zdrowie to z kolei istotny czynnik nieobciążający planety naszym leczeniem. Jako ludzie zdrowi mamy znacznie ułatwione zadanie, aby stawiać czoła innym eko wyzwaniom. 
  2. Jestem lokalożercą. Wybierając żywność lokalną, w przypadku owoców i warzyw również sezonową, wspieramy okolicznych rolników, hodowców i przedsiębiorców. Mamy też większe szanse, aby wpływać na to jak ta żywność jest produkowana i przetwarzana, aby spełniała nasze wymagania. Produkty lokalne  pokonują niewielką liczbę kilometrów, dlatego obciążone są znacznie mniejszym śladem węglowym niż ich odpowiedniki pochodzące z Hiszpanii, Maroko i innych zakątków świata. Wspieranie lokalnych przedsiębiorstw czyni z nas lokalnych patriotów, eko patriotów co ma przekład na polepszenie dobrostanu całej planety (choćby mikroskopijne) i kreowanie nowych, przyjaznych środowisku trendów. 
  3. Wybieram produkty nieprzetworzone. Żywność gotowa do spożycia lub półprodukty ułatwiają nam życie, mają za to często negatywny wpływ na nasze zdrowie. Poza tym ich produkcja wymaga zużycia dużej ilości energii i wody, a zapakowane dodatkowo w tworzywa sztuczne, generują ogrom śmieci. Większość z nas ulega pokusom żywności przetworzonej, zdarza się nam również posiłkować półproduktami lub daniami gotowymi, pilnujmy jednak aby były to wyjątki. 
  4. Piję kranówkę. O piciu wody z kranu słyszał pewnie już każdy, co nie zmienia faktu, że zgrzewki wody mineralnej sprzedają się dobrze. Jeśli jesteście wśród osób, które stale jeszcze popijają wodę z plastiku, namawiam was gorąco do zmiany w 2020 roku. Spróbujcie wodę filtrować, urozmaicać jej smak cytryną lub miętą jeśli macie trudności z przekonaniem się do smaku. 
  5. Sięgam po ekologiczne środki czystości. Możliwości są dwie, szukacie na rynku gotowych produktów, lub robicie swoje domowe środki czyszczące. Wszystko zależy od waszych chęci, umiejętności czy zasobów finansowych. Możecie zacząć od wymiany jednego produktu np. od płynu uniwersalnego i stopniowo wprowadzać inne nowości. Warto mieć na uwadze, że rezygnacja z tzw. chemii ma dobroczynny wpływ na środowisko jak również na nasze zdrowie. 
  6. Nie używam zrywek i jednorazówek. Obraz pojedynczych warzyw i owoców, które nawet nie wymagają pakowania, a jadą na taśmie kasy sklepowej zamknięte w woreczku plastikowym, jest równie powszechny co poranne korki w miastach. Zmień tendencję i puszczaj na taśmie, albo u pani w warzywniaku swoje worki, z firanki, lnu czy innej tkaniny. 
  7. Wybieram żarówki Led. Wymiana żarówek to oszczędność pieniędzy, nawet jeśli na początku musimy wydać więcej na ich zakup. Żarówki te działają 20 razy dłużej, przy czym zużywają 10 razy mniej energii. Ten prosty gest zmniejsza zapotrzebowanie na produkcję energii pozostawiając trochę pieniędzy w kieszeni. 
  8. Dbam o puste kontakty. Sprzęt elektroniczny mimo, że wyłączony pozostaje często w trybie czuwania, co tak naprawdę oznacza, że nieustannie pobiera prąd. Jeśli zależy nam na zmniejszeniu zużycia prądu, zaoszczędzeniu pieniędzy, a przy okazji pozytywnym wpływie na środowisko, warto pamiętać o wyciąganiu wtyczek z kontaktu. Ułatwieniem może tu być przedłużacz wyposażony w przycisk odłączający od sieci wszystko co do niego podłączone za jednym pstryknięciem.
  9. Zmniejszam temperaturę w mieszkaniu. Optymalna temperatura otoczenia dla naszego zdrowia to 19°C. Tymczasem mamy tendencję do przegrzewania naszych mieszkań i domów tym samym zużywając więcej energii do ich ogrzania. Nastawiając ogrzewanie na 19°C po raz kolejny pozytywnie wpływamy na ekosystem, nasze finanse i zdrowie. 
  10. Kupuję ładowarkę do baterii. Jeśli używacie sprzętu, który wymaga zasilania na baterię, a nadal nie posiadacie ładowarki i akumulatorków, to najwyższa pora to nadrobić. Produkcja baterii jednorazowych pochłania od 50 do 100 razy  więcej energii niż one same są w stanie nam jej dostarczyć. Poza tym pochłaniają źródła nieodnawialne takie  jak nikiel, lit czy kadm. 

Jest wiele więcej rzeczy, które możesz zrobić dla naszej planety! Kolejnych 10 poznasz w drugiej części, już za kilka dni!


Więcej o życiu zero waste dowiesz się z artykułów w magazynie V mag oraz naszego podręcznika “Niezbędnik zero waste”.


Autorka: Justyna Mruk
Od niemal dwóch lat staram się ograniczać śmieci. Spełniłam kiedyś swoje marzenie i obecnie mieszkam we Francji wraz z moją małą rodziną. Jestem wegetarianką, praktykuję jogę, kocham język francuski i włoski. Od niedawna tworzę również bloga o tematyce zero waste. Ostatnio marzy mi się nauczanie jogi.
http://www.ecorutine.eu/

One reply on “20 eko gestów na rok 2020 cz.1

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *