fbpx

Burgery z brązowej soczewicy z genialnym sosem pomidorowo-śliwkowym

Za oknem wiosna. Wiesz, z czym kojarzy mi się ten czas? Z rozkwitem przyrody, spotkaniami  z przyjaciółmi i piknikiem na łonie natury. A gdyby tak urządzić piknik w domowym zaciszu? Otworzyć szeroko okna, przenieść się na balkon, rozłożyć koc, wyłączyć telefon i zapomnieć o całym świecie?  Burgery z tego przepisu to solidna porcja zdrowej soczewicy i jeżeli chcesz, możesz zjeść je po prostu z bułką i ketchupem. Jednak to właśnie niesamowicie słodka, wolno karmelizowana cebula i zaskakujący sos pomidorowo-śliwkowy przełamany chrupiącym ogórkiem i podpieczonym pieczywem dopełniają dzieła. Mimo że danie wymaga trochę pracy, to warto przygotować wszystkie jego elementy. Razem tworzą nieziemsko pyszne połączenie!

Składniki (na 3 burgery):

  • 100 g brązowej soczewicy
  • 35 g zmielonych płatków owsianych
  • 1 mała cebula
  • 4 średnie cebule
  • ½ łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 papryczka chili
  • 3 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów (400 g)
  • 2 łyżeczki powideł śliwkowych
  • 10 liści świeżej bazylii
  • olej rzepakowy
  • ½ łyżeczki suszonego tymianku
  • 3 bułki
  • 3 ogórki konserwowe pokrojone w plasterki
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania:

  1. Soczewicę zalej 350 ml – 400 ml wody i ugotuj z dodatkiem ¼ łyżeczki soli do miękkości. Powinna się ugotować w ciągu ½ godziny. Sprawdzaj czy nie trzeba dolać wody. Jeżeli soczewica nie wchłonie całego płynu, a będzie już miękka, nadmiar odcedź, żeby uniknąć rozgotowania.
  2. W czasie gotowania soczewicy przygotuj pozostałe składniki. 4 średnie cebule pokrój w piórka i smaż na małym ogniu na 3 łyżkach oleju rzepakowego. Dodaj ½ łyżeczki tymianku i sól do smaku. Smaż, aż cebula będzie idealnie miękka i słodka. Powinno to potrwać około godziny. Regularnie mieszaj.
  3. Na drugiej patelni przygotuj sos pomidorowo-śliwkowy. Dno naczynia pokryj oliwą z oliwek i na zimny tłuszcz dodaj pokrojony w plasterki czosnek i posiekany 1 cm kawałek chili. Rozgrzej patelnię i smaż warzywa, aż czosnek zacznie pięknie pachnieć i delikatnie się zrumieni. Wówczas dodaj pomidory, powidła, liście bazylii i szczyptę soli. Smaż na małym ogniu, aż sos częściowo się zredukuje, regularnie mieszając, przez około ½ godziny. Pomidory rozgnieć widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, ale nie rób tego zbyt dokładnie. Chodzi o to, żeby zachować niewielkie kawałki.
  4. ½ łyżki siemienia lnianego zalej 3 łyżkami gorącej wody i odstaw na chwilę. 1 małą cebulę i 2 cm kawałek chili dokładnie posiekaj. Ziarna kolendry utrzyj w moździerzu. W misce połącz soczewicę, cebulę, chili, natkę pietruszki, kolendrę, namoczone siemię lniane, zmielone płatki owsiane, sos sojowy i 3 łyżki oleju rzepakowego. Wymieszaj. Kilkoma ruchami blendera zmiksuj część masy. Chodzi o to, żeby zblendować nie więcej niż połowę masy, dzięki temu burgery nie będą się rozpadać, ale nadal zachowają ciekawą strukturę. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Odstaw do lodówki na pół godziny.
  5. Po tym czasie nasmaruj patelnię grillową olejem rzepakowym i dobrze rozgrzej. Jeżeli nie masz patelni grillowej, możesz użyć zwykłej. Wyjmij masę z lodówki i posmarowanymi olejem dłońmi uformuj trzy burgery. To ważne, żeby uniknąć przyklejania burgerów do patelni. Masa będzie delikatna. Jeżeli wolisz bardziej zwarte kotlety, dodaj odrobinę więcej mielonych płatków owsianych. Pamiętaj jednak, że kotlety po usmażeniu będą wówczas bardziej suche. Na mocno rozgrzanej patelni grilluj kotlety po około 3 – 5 minut z każdej strony. Podgrzej również bułki. Teraz możesz już składać burgery. Na jedną połowę bułki nałóż porcję karmelizowanej cebuli, następnie burgera, sos i plasterki ogórka konserwowego. Gotowe!

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!