fbpx

Jak podróżować w duchu zero waste?

Niezależnie od tego, czy wyjeżdżasz na weekend, czy na dłużej, zawsze w czasie pakowania warto pomyśleć o zabraniu kilku rzeczy, które pomogą nam uniknąć zanieczyszczenia planety. Nie jest to takie trudne, wymaga tylko dobrej organizacji i przygotowania. 

Styl życia #zerowaste czy #lesswaste dotyczy każdej sfery życia, także wakacji. To świadome wybory, które mają na celu poprawę życia i otoczenia na lepsze. Niezależnie od tego, czy wyjeżdżam na jednodniową wycieczkę, czy na dłuższą wyprawę, zawsze pakuję kilka rzeczy, które są dla mnie niezbędne i pomagają ograniczyć kupowanie plastikowych opakowań. Świadomie wybieram też środek transportu i dbam o to, żeby w trakcie podróży zrobić coś dobrego dla środowiska.

Jak to zrobić? 

Przed wyjazdem dobrze zrobić krótką listę rzeczy do zabrania. Można mieć ją na stałe na przykład w notatkach w telefonie, jeśli wyjeżdżasz często. Nawet jeśli są to dla Ciebie oczywiste rzeczy do spakowania, przed wyjazdem warto sprawdzić, czy się je wzięło, żeby nie rozczarować się w podróży. 

  1. Butelka na wodę

Nie rozstaję się z nią na co dzień, ale w podróży też warto ją mieć. To jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie odpadów plastikowych. Wodę pijemy każdego dnia, rezygnując z plastikowych butelek, nie wyrzucimy minimum 365 butelek plastikowych! To bardzo dużo. Można kupić butelkę termiczną, która spełni zimą funkcję termosu, latem utrzyma wodę przyjemnie chłodną, albo butelkę z filtrem, który będziemy wymieniać co jakiś czas. Butelkę możesz napełnić w miejskich poidełkach, ale też w restauracjach czy górskich potokach.

  1. Torba bawełniana

Zawsze warto mieć ją przy sobie w razie nieplanowanych zakupów albo potrzeby spakowania czegoś nieprzewidzianego. To też dobra opcja na chowanich brudnych rzeczy, które często pakujemy w worki foliowe. Kiedy wyjeżdżam na dłużej, zawsze biorę jedną torbę, do której wrzucam rzeczy do prania. To lekka rzecz, która zmieści się w każdej torbie czy plecaku. 

  1. Komplet sztućców

Widząc jednorazowe słomki i sztućce, myślę o tym, że po kilku minutach lądują w śmieciach. To zupełnie bezsensowny odpad. Liczę na to, że niebawem przestanie się je produkować. Korzystając z nich, dokładamy się do ilości śmieci zalegających na planecie. Dostaje się je głównie przy fast foodach, które sprzyjają tworzeniu wielu odpadów. Kubki, talerze, pojemniki, serwetki, słomki można zastąpić swoim zestawem. Na wyjazd warto zabrać mały lunchbox i komplet sztućców wielorazowych. Jeśli lubisz brać kawę na wynos, przyda się też własny kubek. Luchbox można natomiast wykorzystać zarówno na własny posiłek, jak i na zabranie czegoś na wynos. 

  1. Bilety i przewodniki w telefonie

Nie drukuj, jeśli nie musisz. Bilet na pociąg czy wiele biletów wstępu możesz pokazać na telefonie. Podobnie jest z przewodnikami, które lepiej pobrać w pdf-ie. Jeśli wolisz papierowe, wypożycz je w biblioteki. Na dłuższe wypady może się przydać, ale na krótki weekendowy wypad wystarczą informacje znalezione online. 

  1. Eko kosmetyczka

Miniaturki kosmetyków są produkowane z myślą o wyjazdach, ale to kolejne jednorazowe plastikowe opakowania, które wyrzucamy zaraz po wykorzystaniu. Jeśli już je kupisz, nie wyrzucaj, tylko zachowaj na kolejną podróż i napełnij opakowanie szamponem czy żelem pod prysznic, który masz w domu. Pomyśl, jak spakować najlżejszą kosmetyczkę. Przyda się tu mydło w kostce i szampon w podobnej formie. Dodatkowo jakiś niewielki krem, który sprawdzi się do twarzy i ciała. Bambusowa szczoteczka do zębów i kilka pastylek do mycia zębów, które zastąpią pastę. Takie tabletki świetnie sprawdzają się w podróży. Zadbaj o to, żeby każda rzecz, którą pakujesz, nie była jednorazowym odpadem. 

  1. Eliminacja zbędnego plastiku

Niezależnie od tego, czy jesteś w domu, czy w podróży, warto zwracać uwagę na opakowania i unikać tych, które nie są konieczne. Jeśli masz alternatywę, zawsze wybieraj szkło, które można recyklingować w nieskończoność. Owoce kupuj luzem, jeżeli to możliwe jak najwięcej kupuj na wagę. Staraj się, jak możesz, oczywiście jeśli zdarzy ci się kupić coś w plastiku, nie obwiniaj się. Świat nie jest idealny, ważne żeby nie brać bezmyślnie kolejnych plastikowych opakowań czy woreczków, które po rozpakowaniu lądują w koszu.

Nad czym jeszcze warto się zastanowić? 

Kierunek podróży i to, jak się tam dostaniemy, nie jest bez znaczenia. Szybkie przemieszczenie i tanie loty kuszą, ale są alternatywy, które niosą za sobą mniejszy ślad węglowy. Jeden lot międzykontynentalny można porównać do jazdy samochodem przez rok. Najlepszą opcją transportu jest kolej. Świetnie sprawdzi się podczas wycieczek lokalnych, które będziemy częściej wybierać w tym roku. 

Mikropodróże mają też inną niż ekologiczna zaletę: wspieranie małej agroturystyki, miejsc prowadzonych z sercem jest teraz bardzo popularne. Wyjeżdżając, powinniśmy dbać o przyrodę i o to, żeby nie zaśmiecać okolicy. Wiele bardzo popularnych turystycznie lokalizacji nie radzi sobie z liczbą odwiedzających. Dotyczy to głównie ciepłych wysp. Niestety polityka odpadowa wielu miejsc nie jest uregulowana, więc odpady lądują na plażach, a nawet są wyrzucane prosto do wody. Warto wybrać mniej popularne kierunki podróży, a najlepiej odkryć wiele pięknych zakątków w Polsce, gdzie turystyka nie wymknęła się spod kontroli. 

Zmiany są w naszych rękach. 

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!