fbpx

Jedzenie pod lupą

Recenzja książki Bee Wilson Tak dziś jemy. Biografia jedzenia

Jeśli sięgniecie po tę lekturę w nadziei, że znajdziecie w niej przepisy, to niestety, muszę was rozczarować. To nie jest książka kucharska. Ale z żadnej innej nie dowiecie się tyle o jedzeniu i rewolucji żywieniowej, która doprowadziła do tego, że dziś mamy tak wiele superfoods czy rodzajów chipsów. Tak dziś jemy. Biografia jedzenia to pozycja obowiązkowa dla wszystkich tych, którzy chcą dowiedzieć się, jak zmieniały się nawyki żywieniowe ludzkości na przestrzeni dekad, i jak wpłynęło to na otaczający nas świat.

W czasach, gdy jesteśmy zalewani informacjami dotyczącymi diet, żywności i jej jakości oraz tego, jaki wpływ na nasze zdrowie czy samopoczucie mają poszczególne produkty, książka Bee Wilson zdaje się być najlepszą formą uporządkowania tej wiedzy. Na ponad 450 stronach dostajemy sporą dawkę historii, statystyk, badań i danych, ale podanych w sposób tak przystępny i obrazowy, że nie wywołuje to niestrawności. Prosty język i odwołania do kulinarnych doświadczeń autorki dodają tekstowi wiarygodności i sprawiają, że książkę czyta się naprawdę dobrze.                                                                                

Od samego początku można odnieść wrażenie, że Bee Wilson wie, o czym pisze. Słusznie, bo autorka to ceniona brytyjska pisarka kulinarna, historyczka i dziennikarka współpracująca z największymi tytułami prasowymi, takimi jak „The Guardian”, „The New Yorker” czy „The Sunday Times”. Bee Wilson również autorką pięciu książek związanych ściśle z tematyką jedzenia. Gdybyśmy chcieli sklasyfikować Tak dziś jemy, to niewątpliwie moglibyśmy ją określić jako pozycję popularnonaukową, która momentami skręca w stronę reportażu. Wilson, jako narratorka książki, przeprowadza nas przez transformację żywieniową, powołując się na szereg badań i rozmów z ekspertami, ale wplata również osobiste doświadczenia, które często przybierają formę kulinarnych anegdot i wyzwań związanych z testowaniem kolejnych diet.

Książka składa się z 9 rozdziałów opatrzonych wymownymi tytułami, takimi jak: W oderwaniu od czasu, Zmienny konsument, Posiłek wolny od obowiązku czy Po drugiej stronie, które od samego początku dają do myślenia i sprawiają, że jesteśmy głodni… wiedzy. Nie zdziwcie się, jeśli „połkniecie” tę książkę w trzy dni, ale czytajcie uważnie, bo ilość zawartych w niej informacji jest przytłaczająca, co dla niektórych może stanowić problem w odbiorze. Najważniejsze informacje i myśli warte zapamiętania ujęte są w specjalnie oznaczonych ramkach, tak by łatwo było do nich sięgnąć w każdym momencie. Mnogość wątków starczyłaby pewnie na kilka podobnych książek, ale z drugiej strony nie może dziwić nas fakt, że aspekt jedzenia tak ściśle łączy się z socjologią, marketingiem, psychologią, ekonomią czy modą.                                                                

Autorka przypomina, że wcale nie tak dawno temu borykaliśmy się ze światowym problemem głodu, a gdy udało się w sposób znaczący ograniczyć jego zasięg, wpadliśmy w pułapkę nadmiaru jedzenia i jego marnowania. Pojawił się też kolejny paradoks, a mianowicie to, że współczesna otyłość bardzo często idzie w parze z niedożywieniem – spożywamy posiłki o wysokiej wartości energetycznej, ale ubogie w wartości odżywcze. W trakcie tych rozważań cały czas przewija się pytanie: jak to jest, że jedni stawiają na ekologiczne, lokalne produkty, chcąc tym samym przedłużyć sobie życie, a inni jedzą żywność wysokoprzetworzoną, która stopniowo ich zabija?                          

Wilson w kolejnych rozdziałach punktuje, że jesteśmy coraz bardziej zagubieni wśród sklepowych półek, dostępnych produktów spożywczych, promocji i atrakcyjnych ofert dań kuchni z całego świata. Wolność wyboru jeszcze nigdy nie była tak duża, ale Wilson pyta czy umiemy z niej korzystać w sposób rozsądny i odpowiedzialny? Autorka nie wpada przy tym w moralizatorski ton i nie próbuje nas przekonać do żadnej konkretnej diety. Zmusza nas jednak do zastanowienia się nad tym, co ląduje na naszych talerzach i dlaczego lepiej jeść właśnie z nich, a nie z tekturowych tacek i to plastikowym widelcem.

Dzieląc się z nami wiedzą o tym, jak dziś jemy, autorka ani na chwilę nie rezygnuje ze swojej wizji posiłku jako źródła siły i radości. Chodzi tu nie tylko o jakość jedzenia, ale też o wspólne zasiadanie do stołu, o przygotowywanie potraw i dzielenie się własnymi doznaniami smakowymi. Da się wyczuć pewną nostalgię Wilson za takim celebrowaniem posiłków, stopniowo zastępowanych przez jedzenie na wynos czy na dowóz, które kojarzymy z logiem Uber Eats. Autorka dochodzi do gorzkiego wniosku, że mamy coraz mniej czasu na jedzenie – konsekwentnie skracamy zarówno czas jego przygotowywania, jak i spożywania. Stąd olbrzymia popularność sproszkowanych zamienników posiłków takich jak Huel czy fakt, że coraz częściej rezygnujemy z lunchu. Autorka zostawia nas z pytaniem, czy w obecnych czasach potrafimy jeszcze czerpać przyjemność z jedzenia, czy raczej traktujemy je w kategoriach przykrej, acz koniecznej rutyny?                     

Wilson konfrontuje również tradycyjne diety oparte na ograniczonej liczbie składników z tymi, które stały się modne w ostatnim czasie, czyli tzw. dietami wykluczającymi (np. mięso, laktozę czy gluten). Podkreśla, że pojawiający się jak grzyby po deszczu samozwańczy eksperci żywieniowi to broń obosieczna. Blogi i media społecznościowe – zdaniem autorki – to przydatne narzędzia rozpowszechniania dobrych nawyków żywieniowych, ale tak samo skutecznie mogą popularyzować pomysły złe. Zamiast bezkrytycznie im wierzyć, powinniśmy bardziej ufać swoim zmysłom.                                                                                                               

Tak dziś jemy. Biografia jedzenia to rachunek, który Bee Wilson wystawia nam jako społeczeństwu za lata eksploatowania zasobów naszej planety tylko po to, byśmy w każdym zakątku świata mogli zjeść tost z awokado czy zwykłego banana. Ale nie bez konsekwencji. Nie można przejść nad tym obojętnie, bo kwestia żywności czy w ogóle jedzenia, jak nic innego, dotyczy nas wszystkich w równym stopniu, nawet jeśli mamy poważne problemy z definicją tych pojęć.

Bee Wilson, Tak dziś jemy. Biografia jedzenia, Wydawnictwo SQN

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!