fbpx

Masz zwierzaka w domu? Pożyjesz dłużej!

Jeśli masz pupila, znasz ten schemat. Otwierasz oczy. Widzisz wpatrzone w ciebie ślepia cieszące się na twój widok jak co rano, nakazujące wstawać czym prędzej. To miły poranny rytuał, prawda? Nigdy nie męczy. Daje ciepłą, jasną iskierkę na początek nawet najbardziej pochmurnego dnia. O ile pominiemy średni zapach ze słodkiego pyszczka, reszta jest całkowitą prawdą. Zwierzęta towarzyszą nam od wieków. Jesteśmy tak już do tego przyzwyczajeni, że chyba nie zastanawiamy się za bardzo, ile mamy z tego dodatkowych korzyści. Wpływ kontaktu ze zwierzętami na zdrowie ludzi był już wielokrotnie przedmiotem badań naukowców. Jeszcze wiele pozostało do odkrycia, ale sporo już wiemy. Z okazji Dnia Psa, który obchodziliśmy 1. lipca, sprawdzimy, jakie korzyści zdrowotne mamy z obcowania z tymi kochanymi stworzeniami.

Masz psa? Masz zdrowsze serce!

Badacze z Uniwersytetu w Uppsali w Szwecji przeanalizowali dane na temat zdrowia 3,8 mln osób w wieku od 40 do 80 lat. Okazało się, że posiadacze psów mieli niższe ogólne ryzyko zgonu o 24%. Mieli oni także mniejsze aż o 65% szanse na odejście z tego świata z powodu zawału i o 31% z powodu różnych chorób sercowo-naczyniowych. Zatem posiadanie czworonoga jest doskonałym elementem prewencji i leczenia chorób układu krążenia.

Samotność zabija wcześniej – chyba, że masz psa

Osoby żyjące samotnie częściej chorują i żyją krócej. Porównano te spośród nich, które mają psa, z tymi, które go nie mają. Okazało się, że właściciele czworonogów mają  o 33% niższe ryzyko zgonu. Wynika to najprawdopodobniej z kilku czynników. Niewątpliwie jest to regularna aktywność fizyczna, która oprócz dbania o stan ciała, dba też o stan ducha. Ponadto właściciele psów to zazwyczaj osoby, które mają lepsze kontakty społeczne i generalnie lepsze samopoczucie.

Oksytocyna wydziela się podczas porodu i… kontaktu ze zwierzętami?

Zarówno ludzie, jak i psy to zwierzęta społeczne. Okazuje się, że dla obu gatunków przerywany kontakt wzrokowy jest przejawem zaufania i więzi. Dlaczego? Wśród uczestników jednego z badań kontakt wzrokowy z psem lub nawet jego obecność w tym samym pomieszczeniu powodowały wzrost poziomu oksytocyny, czyli hormonu, który pozwala odczuwać bliskość. Jednak efekt ten odnotowano tylko u osób, które miały wcześniejszy kontakt ze zwierzętami domowymi. Jeśli chodzi o interakcje z kotami, to poziom oksytocyny wzrastał tylko wtedy, gdy uczestnik oferował mu zabawkę. Im więcej razy to miało miejsce, tym bardziej wzrastał poziom hormonu. Brak tego efektu w przypadku innych zabaw może wynikać z samotniczej natury tych zwierząt. 

Oksytocyna powoduje także obniżenie poziomu tzw. hormonu stresu, czyli kortyzolu. Z tego m.in. wynika zastosowanie terapii z udziałem psów u osób z zespołem stresu pourazowego, np. weteranów wojennych. Doniesienia naukowe sugerują, że efekt ten jest kumulatywny, więc warto codziennie poświęcić chwilę dla siebie i swojego pupila. Pogłaskać, popatrzeć w oczy, pobyć. Im częściej, tym lepiej dla obu stron!

Dzieci wychowujące się z psem lub kotem lepiej sobie radzą ze stresem i rzadziej mają alergię na zwierzęta

Psy i koty jak żadne inne stworzenia potrafią się wkupić w łaski najmłodszych. Jak dziś pamiętam, ile żalów na okropnych rodziców czy kolegów musiała wysłuchiwać moja suczka Sara. To była prawdziwa przyjaciółka, powierniczka problemów i trosk. Zawsze na miejscu, zawsze gotowa na przytulania. Rozumiała mnie bez słów. Tak przynajmniej czułam. 

Dziecko wychowywane z psem ma lepiej rozwiniętą empatię. Pozwólmy mu uczestniczyć w codziennych czynnościach wokół naszego czworonoga. Dzięki temu nauczy się obowiązkowości, troskliwości i pozytywnej dyscypliny.

Psy są wykorzystywane w terapii dzieci z autyzmem, porażeniem mózgowym, niewidzących, nieśmiałych i nadpobudliwych. Jeśli jesteś w ciąży, nie musisz unikać kontaktów ze zwierzakami. Dzięki takiemu obcowaniu zmienia się twoja mikroflora, a dziecko ma mniejsze szanse na wystąpienie alergii na zwierzęta.

Nie znasz swoich sąsiadów? Wyjdź z psem!

Regularne spacery z psem pozwalają na więcej spontanicznych kontaktów społecznych i otwierają nas na ludzi. W towarzystwie czworonożnych przyjaciół jesteśmy bardziej wyluzowani i spokojni.

Temat naszych maluczkich jest na spacerze zawsze punktem wyjściowym do konwersacji. Już samo posiadanie psa pozwala stwierdzić, że mamy cechy wspólne z rozmówcą, co skraca dystans. Udowodniono, że ludzie, którzy mają relacje społeczne, więzi przyjacielskie, są zdrowsi i żyją dłużej. Zatem posiadanie psa i fajnych ludzi wokół siebie wydaje się receptą na długowieczność!

Nabijaj kroki z psem

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca każdemu z nas aktywność odpowiadającą 10 tysiącom kroków dziennie. To jest 8-10 km, czyli wcale nie tak mało. Jeśli mamy pracę siedzącą i do niej dojeżdżamy albo jesteśmy freelancerami bez zapału do sportu, okazuje się, że po całym dniu na liczniku zobaczymy 2-3 tysiące kroków. I tu z pomocą przychodzi nam pies! Czworonożny przyjaciel, który musi każdego dnia załatwić swoje potrzeby na zewnątrz i zażyć odpowiedniej dawki ruchu. To nieocenione wsparcie w zachowaniu higienicznego trybu życia. 

Jestem pewna, że zalet posiadania towarzysza na 4 łapach jest dużo więcej. Dlatego cieszmy się każdą chwilą z nimi. Jeśli jeszcze zabierzemy nieszczęśnika ze schroniska, to satysfakcja, miłość i wdzięczność gwarantowane!

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!