Mikroplastik – czyli dlaczego plastik jest bardziej niebezpieczny, niż nam się wydaje

Strach przed mikrocząsteczkami plastiku został zasiany kilka lat temu, gdy moda na peelingi z mikrogranulkami spowodowała silne zanieczyszczenie oceanów. Okazało się, że jeden taki produkt może zawierać nawet 350 tysięcy granulek polimerowych. Te mikrodrobinki mają rozmiar około 1 milimetra, co sprawia, że z łatwością przedostają się środowiska wodnego. W ich skład wchodzą między innymi: polietylen, polipropylen, politereftalan etylowy, polimetakrylan, a także nylon. Są to związki nierozpuszczalne w wodzie, które zostają w naszym środowisku praktycznie na zawsze. Gdy odkryto szkodliwość mikrogranulek plastiku zawartych w kosmetykach, zaczęto szybko je wycofywać. W Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz produkcji i sprzedaży tego typu kosmetyków, który ma wejść w życie do końca 2017 roku.

Niestety, okazało się, że problem nie zniknął. Z jednej strony, szybki wzrost konsumpcjonizmu przyczynił się do zwiększonej ilości plastiku w naszych życiach. Z drugiej strony, większa świadomość ekologiczna sprawiła, że zaczęto wytwarzać coraz więcej produktów z plastiku „z drugiej ręki”. Najbardziej popularne są ubrania syntetyczne, które przy każdym praniu powodują, że do środowiska wodnego wpływają setki tysięcy mikrocząsteczek plastiku. Jakiś czas temu organizacja Orb Media przeprowadziła badania na próbkach wody kranowej z 12 krajów z 5 kontynentów. Badania wykazały, że aż 83% próbek było zanieczyszczonych plastikiem! Według tych samych badań, główne źródła zanieczyszczeń mikroplastikiem to syntetyczne ubrania, farby, plastikowe odpady niepoddane recyklingowi, oraz wspomniane wcześniej mikrogranulki z kosmetyków. Mikrocząsteczki plastiku powodują śmiertelne zatrucia u ryb, ale znajdują się też w organizmach wielu innych zwierząt, a także w warzywach i owocach. Problematyczne jest też to, że plastik w wodzie przyciąga do siebie wszelkie inne zanieczyszczenia np. ropę naftową.

Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że plastik nie jest dla nas dobry, ale mało kto rozumie, dlaczego tak jest, i jakie są realne zagrożenia korzystania z plastiku. Warto dowiadywać się na ten temat więcej, a z plastiku – korzystać mniej.

/Łucja Wierzchowska, redaktor naczelna magazynu „V mag”


Więcej o życiu zero waste dowiesz się z naszego podręcznika „Niezbędnik zero waste”

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *