Nasza wspólna energia

Nadejście lata, długie dni, więcej słońca, zazwyczaj w tych okolicznościach nabieramy nowej energii, chęci do działania, do zmian, a wszystko przychodzi jakby trochę łatwiej. To taki czas, w którym patrzymy na świat z większą nadzieją i optymizmem. Warto  ten stan wykorzystać również w naszych bardziej lub mniej zaawansowanych działaniach zero waste. Chodzi o to, aby ta energia rozdmuchała nasze wątpliwości, bo któż z nas ich nie ma?

Zaangażowaliśmy się w ograniczanie śmieci, świadomą konsumpcję, ale widzimy, że nadal jest dużo do zrobienia. Jak często zdarza się wam wątpić w sens  waszego osobistego wysiłku jaki wkładacie w ograniczanie śmieci? Mnie czasami, np. gdy widzę ile ludzie pakują jednorazowego plastiku do swoich koszyków, albo gdy znowu trafiam na alarmujący artykuł w prasie o dramatycznym stanie naszego klimatu. Poza tym zdania są podzielone, są tacy, którzy wierzą w każdy drobny gest, inni uważają, że przed negatywnymi zmianami klimatycznymi mogą uratować nas tylko zmiany systemowe, decyzje możnych tego świata, a nasze starania w życiu codziennym nie mają większego znaczenia. Na szczęście gdy raz się spróbuje życia less/zero waste, nie ma już z tej drogi odwrotu, a chęć do działania jest większa niż wszystkie wątpliwości. Fajnie jest zdać sobie  sprawę z tego, że energia jaką każdy z nas wkłada z osobna w działania zero waste, gdzieś tam przekształca się w duży ładunek energetyczny realnie wpływający na świat. 

Poza całym zaangażowaniem i zmianami jakie wprowadzamy w życie np. robiąc zakupy do własnych woreczków, ograniczając plastik, kompostując bioodpady (o czym możecie poczytać w Niezbędniku Zero Waste V maga), są inne formy działania wymagające często odrobinę naszej wewnętrznej energii, a które skupione w jedno mają wielką moc lub wciągają innych w to co robimy. 

Gdzie możemy skierować naszą wiosenną energię, aby spożytkować ją na korzyść ochrony Ziemi? 

⚡Podpisywanie petycji zajmuje chwile, zwłaszcza gdy na danej platformie już to robiliście. Twój mały, pojedynczy głos może wydawać się bez znaczenia, ale tak naprawdę jest naszym wielkim, wspólnym głosem sprzeciwiającym się np. wycince lasu pod plantacje oleju palmowego. Odrobina energii poświęcona na kilka kliknięć przekształca się w energię o wielkiej mocy. 

⚡Pisanie listów, maili do producentów, marek, restauratorów, organizatorów imprez itd. jest niewielkim wysiłkiem, który pozwala na wyrażenie niezadowolenia np. z powodu obojętności organizatora na jednorazowy plastik obecny podczas wydarzenia kulturalnego. Im więcej głosów sprzeciwu, tym większa szansa na zmiany. A więc piszmy!

⚡Uczestnicząc w marszach przeciwko zmianom klimatycznym poświęcasz swój czas, aby wywrzeć wpływ na rządzących i ich decyzje. Im więcej nas podczas protestów, tym silniejszy głos niezgody. Co więcej zapewniam, że podczas marszu poczujesz niesamowitą, jednoczącą energię, która wibruje na długo jeszcze po wydarzeniu. Zabierajcie znajomych i idźcie powiedzieć “nie” klimatycznemu ociepleniu. 

⚡Rozmowa z rodziną, znajomymi, sprzedawcą w sklepie nie może niczemu zaszkodzić, ewentualnie  uda się wam uświadomić kolejne osoby, że czas zmienić plastikowe nawyki. Rozmawiajcie o tym czym jest zero waste, dlaczego zdecydowaliście się na zmiany, co właściwie zmieniliście w swoim życiu i dlaczego warto. Pani z warzywniaka podając wam ciągle jednorazówkę może rzeczywiście nie wiedzieć dlaczego przychodzicie ze swoimi woreczkami. Pozwolę sobie na klasyk- warto rozmawiać.

⚡Wysprzątanie kawałka lasu lub codzienne podnoszenie śmieci na spacerze czy w drodze do pracy może zdawać się zmarnowaną energią, bo przecież za chwilę ktoś ponownie wywiezie śmieci do lasu lub rzuci butelkę w trawnik. Pomyślcie sobie raczej, że to energia oczyszczająca dosłownie i w przenośni, oczyszczamy kawałek przestrzeni jednocześnie stajemy się inspiracją dla innych. 

⚡ Uczestnictwo w warsztatach o tematyce zero waste dać wam może kolejnego kopa energii do wprowadzania zmian we własnym życiu i zarażania nimi innych. 

⚡ Dziękowanie nie ma nic wspólnego z zero waste, ale jest małą energią, która wysłana do drugiej osoby przekształca się w ogromny ładunek pozytywnych emocji. Zamiast krytykować się, wytykać palcami co kto źle robi, dziękujemy sobie za pomoc, podpowiedzi, edukację w sferze zero waste. 

A wy jak dzielicie się swoją energią ? W jaki sposób szukacie podobnych wibracji energetycznych, które mogą zmieniać świat?


Więcej o życiu zero waste dowiesz się z artykułów w magazynie V mag oraz naszego podręcznika “Niezbędnik zero waste”.


Autorka: Justyna Mruk
Od niemal dwóch lat staram się ograniczać śmieci. Spełniłam kiedyś swoje marzenie i obecnie mieszkam we Francji wraz z moją małą rodziną. Jestem wegetarianką, praktykuję jogę, kocham język francuski i włoski. Od niedawna tworzę również bloga o tematyce zero waste. Ostatnio marzy mi się nauczanie jogi.
http://www.ecorutine.eu/

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *