Polskie curry z ziemniaków, selera i dyni

W wegańskim świecie curry króluje jako jedna z podstawowych potraw. Jest wspaniałe zwłaszcza w okresie jesienno zimowym, bo jego rozgrzewająca moc idealnie radzi sobie z wszechobecnym wtedy chłodem i szarością. Mamy dziś dla Was… polskie curry. Zamiast trudno dostępnych liści kafiru, trawy cytrynowej czy ostrych papryczek, niesamowitego aromatu potrawie dodadzą wszechobecne w każdym polskim domu cebula, majeranek i jakże popularna natka pietruszki. 

Składniki (na 4 porcje): 

  • 6-8 średniej wielkości ziemniaki
  • ok. 400 g dyni 
  • ok. 200 g korzenia selera 
  • puszka mleczka kokosowego 
  • 3 łyżki roślinnego tłuszczu 
  • pół cebuli 
  • duży ząbek czosnku 
  • ok. 2 cm korzenia imbiru 
  • 2 liście laurowe
  • pół łyżeczki kuminu rzymskiego
  • pół łyżeczki suszonego majeranku
  • sos sojowy, sól, pieprz do smaku 
  • natka pietruszki 

Sposób przygotowania:

  1. Ziemniaki, dynię i seler, obierz. Pokrój w kostkę. 
  2. Imbir, czosnek i cebulę zmiksuj na pastę (najlepiej posłuży do tego blender z ostrzem w kształcie S). 
  3. Na niewielkiej ilości tłuszczu przesmaż pastę ciągle ją mieszając. Wystarczy na to 2-3 minuty. 
  4. Wrzuć seler i ziemniaki, dodaj kumin, liście laurowe, majeranek i przemieszaj. Smaż kolejne 2-3 minuty. 
  5. Dodaj mleczko kokosowe i jeśli trzeba trochę wody. Delikatnie gotuj na małym ogniu do momentu, aż warzywa będą miękkie. Dopraw sosem sojowym i przyprawami do smaku. 
  6. Podawaj z fasolą, kaszą lub ryżem i sporą szczyptą siekanej pietruszki. 

Curry jak każde inne, im starsze tym lepsze, dlatego z powodzeniem może być podawane na drugi lub trzeci dzień. Idealnie sprawdzi się także w lunchboxie w czasie przerwy obiadowej w pracy. Chociaż w przepisie tego nie ma, jeśli zaplątała się Wam w lodówce jakaś marchewka, pietruszka, kawałek cukinii lub nawet burak – też tutaj dadzą radę. 


Dalej głodni? Więcej przepisów znajdziecie w V magu!


Autorka: Elżbieta Dudek
Chociaż mieszka w dużym mieście, jej serce pochodzi ze wsi, w której się wychowała. Kocha jeść i spać. Jej pasją jest gotowanie i karmienie innych. Kuchnię roślinną przedkłada nad każdą inną z powodu jej bogactwa smaku i różnorodności. Kiedyś założy swojego bloga kulinarnego. Nie lubi się nudzić.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *