Roślinne gotowanie z Ekocentryczką

Od premiery pysznego ebooka Darii Rogowskiej minęły już dwa miesiące! Postanowiłyśmy zadać Darii parę pytań i podzielić z Wami jednym z naszych ulubionych przepisów z ebooka – rozgrzewającą zupą z soczewicy idealną na jesień!

Skąd pomysł na ebooka? Ile czasu dojrzewał w Tobie ten pomysł? Dlaczego zdecydowałaś się wydać go akurat z V magiem?

Ebook był dla mnie naturalną drogą, od wielu lat promuję zdrową, wegańską dietę. Chciałam zebrać swoje ulubione przepisy i udostępnić je czytelnikom. Wybrałam proste potrawy, których przygotowanie nie zajmuje wiele czasu. Praca nad ebookiem zajęła kilka miesięcy. Chciałam wydać go z V magiem, bo prezentujemy wspólne wartości, mamy też podobną estetykę. Mogłam go wcześniej wydać po swojemu, ale z V maga otrzymałam ogromną pomoc wydawniczą, co też wpłynęło na moją decyzję. 

Dieta roślinna jest uważana za trudniejszą od tradycyjnej. Czy dania z Twojego ebooka wymagają dużych zdolności kulinarnych?

To mit, jedyna trudność polega na tym, że umiejętności przygotowywania roślinnych potraw nie wynosimy z domu. Kiedy zaczniesz gotować i odkrywać nowe smaki, komponowanie posiłków będzie coraz łatwiejsze. Poza kilkoma wyjątkami, w ebooku zamieściłam przepisy, które nie zajmują więcej niż 30 minut. Nie wymagają też skomplikowanych składników, z czym też często kojarzona jest dieta roślinna. Najważniejsze, żeby spróbować i zacząć gotować, nie trzeba mieć zdolności, żeby gotować smacznie. To umiejętność, która przychodzi z czasem. 

Skąd czerpiesz inspirację do swoich dań? Jak je wymyślasz?

Często inspirują mnie potrawy, które kiedyś jadłam, nie odtwarzam ich, tylko kombinuję. Naleśniki gryczane z wakame to wyraz mojego uwielbienia dla sushi. Smak glonów jest dobry dla osób, które tęsknią za rybnym smakiem. Staram się też robić potrawy czy desery w zdrowszej wersji. Cieszę się, że zrobiłam dobry krem do tiramisu z pominięciem tłustej śmietany. Często też eksperymentuję w kuchni, czasem coś nie wyjdzie i to jest naturalna część procesu. Najważniejsze, że pomysły się nie kończą, często pojawiają się nowe. 

Jakie jest Twoje popisowe danie?

Lubię widzieć zachwyt na twarzy osób, które dziwią się, że takie smaki można osiągnąć, gotując roślinnie. Dla znajomych najczęściej przygotowuję przekąski. Kilka kolorów hummusu, twarożek ze słonecznika, muhammara, do tego pokrojone warzywa, pita, sałatki – stół się ugina, ale wcale nie ma przy tym dużo pracy. Bardzo dobrą sławą cieszy się serek z nerkowców, na który przepis jest w ebooku. Podobnie jak marchewka a’la łosoś. Kiedy mam więcej czasu, robię samosy z kilkoma farszami, które uwielbiam i dobrze mi wychodzą. Jesienią i zimą moje popisowe dania to jednogarnkowe, rozgrzewające potrawy – zupy, gulasze albo dhale, które są świetnym źródłem białka.  

A jakiego dania wszyscy koniecznie muszą spróbować i dlaczego?

Pasty kanapkowe posmakują każdemu, polecam też klopsiki z soczewicy w sosie dyniowo-pomidorowym, są pyszne:). Bardzo lubię jaglane kotlaciki a’la nuggetsy, super szybkie bolognese i naleśniki gryczane z wakame. Na deser mus czekoladowy z tofu i tiramisu, które wyszło mi idealnie:). Każdy znajdzie coś dla siebie, polecam je, bo nie wymagają wielu składników i nie są skomplikowane. 

W ebooku pokazujesz, że da się jeść i smacznie, i zdrowo. Wiele osób nadal błędnie uważa, że należy zdecydować się na jedno bądź drugie. Czy dużo czasu zajęło Ci odnalezienie balansu w swoim sposobie odżywiania? 

Dieta roślinna otworzyła mnie na wiele smaków. Kiedy mieszkałam w domu, jadłam tradycyjnie i potrawy często się powtarzały. Kiedy zrezygnowałam z mięsa, poznałam całą masę nowych produktów i smaków. Wcześniej nie jadłam tak różnorodnie i smacznie. Coraz częściej w restauracjach pojawiają się opcje wege, co mnie bardzo cieszy. Zdrowe odżywianie nie musi bazować na samych warzywach i sałatkach. Można gotować kolorowe zupy, gulasze pełne przypraw. Dobrą opcją na wynos są pasztety na bazie kaszy jaglanej. W zdrowej diecie jest też miejsce na dobry chleb czy słodycze, najlepiej domowe. W ebooku starałam się zmieścić jak najwięcej zdrowych przepisów, tak jem na co dzień, jedząc na mieście pozwalam sobie na więcej, ale nie jem na mieście zbyt często. Zdrowe potrawy mogą być smaczne, nie smażę w domu, dużo piekę. Warzywa pieczone z łyżką oliwy i dodatkiem ziół zastępują mi smażone frytki. Prostym sposobem na zachowanie większej wartości odżywczej warzyw jest przygotowanie ich na parze lub pieczenie, z wodą wylewamy wiele cennych składników. 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *