Siła Roślin – wrażenia po miesiącu stosowania

Siła Roślin – wrażenia po miesiącu stosowania

Miesiąc temu V mag nawiązał współpracę z Siłą Roślin, dzięki czemu przez miesiąc testowałam produkty: SUSTAIN oraz PERFORM. Dla przypomnienia, Siła Roślin to wegańskie suplementy, które mają naturalny skład, których SIŁA pochodzi z ROŚLIN! Jak sprawdziły się u mnie ww. produkty? Zapraszam do lektury.

Sięgnęłam po te konkretne produkty, ponieważ miałam problem z nawodnieniem oraz posiłkami po intensywnych treningach kardio. Czułam się odwodniona, a po treningach nie mogłam jeść do momentu, aż zrobiło się już zbyt późno na jakikolwiek posiłek, bo szłam spać.

sila roslin napoj izotoniczny bcaa SUSTAIN używałam rozrabiając w zwykłej wodzie nawet na co dzień. Przyznam, że już po pierwszym dniu picia poczułam się dużo lepiej. Uczucie ciągłego pragnienia szybko zniknęło i nie wróciło po godzinie czy dwóch. Napój świetnie smakuje, delikatnie słodko i odrobinę ostro. Gasi pragnienie bardzo szybko, ale nie zapycha (jak ma to u mnie miejsce po innych napojach izotonicznych). Świetnie dodaje energii, a po treningu sprawiał, że nie wlokłam się do domu, a normalnie szłam. Kiedy sięgałam po małe łyczki w trakcie treningu, zwłaszcza na basenie, gdzie było bardzo duszno, szybko gasił pragnienie i przywracał energię. Jak dla mnie „must have” każdego kto ćwiczy!

https://silaroslin.pl/pl/p/SUSTAIN-Weganskie-BCAA-Woda-Kokosowa-300g/127

sila roslin bialko roslinnePERFORM stosowałam zawsze po treningu. Piłam głównie z napojem owsianym i przyznam, że niestety, ale się uzależniłam! Napój idealnie zastępował mi posiłek, dzięki czemu nie budziłam się w nocy głodna jak wilk i nie musiałam się zmuszać do żucia czegokolwiek. Mój posiłek był nieco bardziej gęsty niż sam napój owsiany, a smak…. Po prostu jest powalający, nieco kakaowy, nieco czekoladowy, jakby trochę słodki, ale nie słodki. Kiedy go piłam przy 35°C nie miałam wrażenia zalepiania. Przyznam, że PERFORM stał się dla mnie formą nagrody za dobrze wykonany trening. Po wypiciu porcji 250ml czułam się świetnie! Po jakichś 2 tygodniach pozwoliłam sobie na zastąpienie czasem posiłku białkiem, nawet bez treningu. Miałam ambitny plan, żeby wypróbować przepisy z FB Siły Roślin, ale niestety jak tylko otwierałam opakowanie i czułam zapach PERFORM, kończyło się na sączeniu cudnego, kakaowego napoju białkowego. Nie wstydzę się tego – zostałam nałogowcem!

https://silaroslin.pl/pl/p/PERFORM-Surowe-Bialko-Weganskie-BCAA-910-g/126

Przyznam, że jestem niesamowicie zaskoczona pozytywnym działaniem obydwu testowanych przeze mnie produktów jak i ich smakiem, który mnie uzależnił. Naturalny skład sprawia, że zdecydowanie sięgałam i będę po nie sięgać bez obaw. Produkty są zdecydowanie warte swojej ceny i każdy trenujący weganin powinien sięgnąć po SUSTAIN i PERFORM. Obydwa produkty nadadzą się też świetnie na dni nie treningowe.

 

Zajrzyjcie także na stronę firmy, gdzie możecie znaleźć więcej fantastycznych produktów:

https://silaroslin.pl/

 

Tekst: Alicja Szelest Slow Vegan Runner

 

One reply on “Siła Roślin – wrażenia po miesiącu stosowania

  • kade

    pytanie co do białka, jak sie rozpuszcza ? często białka wegańskie mają to do siebie że bardzo źle się rozpuszczają i ma się wrażenie jakby się piło wodę z piaskiem… ja do tej pory próbowałam 3 różnych białek wegańskich i każde źle się rozpuszczało plus po ich wypiciu fatalnie się czułam.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zapisz się na nasz newsletter!