fbpx

Siła to odwaga działania pomimo lęku

„Odważny to ten, który jest nieustraszony wobec swojego lęku. To ten, który czuje lęk, ale, pomimo że go czuje, idzie, robi, rozpoczyna, kontynuuje, kończy…”. To słowa mojej ukochanej psycholożki i mojego wielkiego autorytetu – Katarzyny Miller. To właśnie to zdanie kiedyś uświadomiło mi, że nie jestem sama ze swoimi lękami i ograniczeniami oraz że jest lekarstwo na strach – działanie.

Każdy z nas się boi. Nosimy w sobie lęki i trwogi, które dawno temu urodziły się w naszych dziecięcych głowach i ciągle idą z nami przez dorosłą już rzeczywistość. Dzisiejsza stale pędząca dokądś codzienność nie ułatwia nam życia i dodatkowo potęguje nasz strach. Strach przed utratą pracy w niestabilnym świecie ciągłego dostosowywania się. Strach przed przelatującym niczym piasek przez palce czasem. Strach przed brakiem idealnej figury prosto z Instagrama. Strach przed niespełnieniem oczekiwań rodziców, przyjaciół i swoich własnych. Żyjemy w permanentnym lęku przed wyzwaniami, jakie stawia przed nami życie. I wiecie co? Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ponieważ każdy tego doświadcza i każdy się czegoś boi.

To nigdy nie jest tak, że ktoś dostaje coś z dobrodziejstwem inwentarza i jest odważny, bo taki się urodził. Nie! Każdy żyje w swojej bańce zbudowanej z obaw i niepokojów. Różnimy się jedynie tymi bańkami, ponieważ to, co dla jednego jest wyzwaniem, dla innych jest bułką z masłem i odwrotnie. Sztuką jest wyzwolenie siły, która potrafi zwalczać lęki codzienności. Każdego dnia nasza wewnętrzna moc staje twarzą w twarz z lękiem, by pozwolić nam działać pomimo strachu, pomimo stresów i trzęsących się rąk. W tym tkwi cały sekret – nie da się strachu przed nowym i nieznanym wyzbyć, ale można działać pomimo niego.

W mediach podziwiamy wiele sławnych osób, które „coś” osiągnęły i często myślimy, że sami byśmy tak nie potrafili, że te osoby w przeciwieństwie do nas są bardzo odważne. Uwielbiany przez wszystkich Instagram codziennie bombarduje nas zdjęciami idealnych światów: perfekcyjnie wyćwiczonych ciał, wystylizowanych domów, pięknych fotografii z podróży. Daliśmy się wszyscy omamić obrazom, które nijak mają się do rzeczywistości. Jesteśmy tym wszystkim przytłoczeni, co jeszcze bardziej potęguje nasze lęki. Ciągniemy się w dół, myśląc, że to, co widzimy na ekranach naszych telefonów, to coś nieosiągalnego, ponieważ przemawia przez nas strach. Jednak osoby, które znamy z okładek gazet lub z lajków w social mediach, boją się tak samo jak my, ale pomimo tego lęku kiedyś zaczęły działać, zaczęły przełamywać swoje ograniczenia i dlatego dzisiaj są na metaforycznym podium. To stanowi o ich sile – właśnie to, że kiedyś postanowiły coś zrobić i zaczęły działać…

Na polskim podwórku możemy się inspirować kobietami, które w otwarty sposób mówią o tym, że walczą. Mówią, że zmieniły swoje życie, by działać na własnych warunkach, ale nie dokonały tego bez strachu. Ola Budzyńska, która dzisiaj buduje biznes na własnych zasadach, sama otwarcie mówi, że wiele musiała się nauczyć i że do tej pory ma dużo ograniczeń, z którymi zmaga się na co dzień. Wspomniana już przeze mnie Kasia Miller, która musiała od nowa wypracować swoje poczucie własnej wartości i miłość do samej siebie, ponieważ nie dostała tego od swojej własnej mamy. To nie jest tak, że innym jest łatwo. To nie jest tak, że tylko my mierzymy się z codziennością! Każdy ma swoje potwory, które nieproszone wychodzą z szafy lub spod łóżka i trzeba je codziennie na nowo pokonywać, zanim ponownie wyjdą z ukrycia.

Siłą nie jest jednak dążenie do sukcesów osób z pierwszych stron gazet i pragnienie życia czyimś życiem. Siła to umiejętność działania pomimo naszych i tylko naszych indywidualnych ograniczeń i codzienne pokonywanie przeszkód, które stoją na naszej drodze. Dla jednych będzie to bardzo ważne spotkanie biznesowe, które nie daje od kilku dni spać. Dla innych będzie to uśmiech do ciężko chorego dziecka leżącego na szpitalnym łóżku. Dla jeszcze innych będzie to wstanie rano, umycie zębów i starcie się z codziennością pomimo depresji. A dla niektórych opublikowanie zdjęcia czy nagranie krótkiego filmu i wrzucenie go do sieci. I właśnie zmaganie się z tymi małymi i dużymi ograniczeniami to jest siła, nasza wewnętrzna siła, która pozwala nam działać.

Każdy z nas boi się nowych rzeczy, wszyscy walczymy ze stresem, mierzymy się z wyzwaniami – w pracy, w domu, w gronie rodzinnym czy nawet we własnej głowie. I nie ma na to prostego rozwiązania! Jedyne, co możemy zrobić, to działać pomimo lęków i strachów, pokonywać je codziennie od nowa i od nowa, aż w końcu stracą władzę, jaką nad nami kiedyś miały. Nie mówię, że to łatwe. Powiem więcej – to bardzo trudne, ale tylko dzięki temu mamy szansę na życie własnym życiem i budowanie rzeczywistości dookoła według swojego planu.

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!

Nasze produkty