fbpx

Nie śmiecimy, sprzątamy, zmienimy

Szkoła podstawowa, lata dziewięćdziesiąte, tego dnia nie ma lekcji, zamiast siedzieć w ławkach, nauczyciele wychodzą z nami w teren, zamiast się uczyć zbieramy śmieci w naszym małym miasteczku. Był to jeden z moich ulubionych dni w roku szkolnym, a chodzi oczywiście o Sprzątanie Świata.

Sprzątanie Świata, którego początki w Polsce sięgają 1994 roku, odbędzie się w najbliższy weekend, w dniach 20-22 września. Jednak tegoroczna, dwudziesta szósta już edycja zbiega się z dwoma innymi wydarzeniami, World Cleanup Day i z Globalnym Tygodniem Protestu dla Klimatu. Zapowiada się fantastyczny początek jesieni! 

Trochę historii

Wracając jednak do akcji Sprzątanie Świata, inicjatywa narodziła się w Sydney w 1989 roku przy okazji oczyszczania terenów portu, wzięło w niej wtedy udział 40 tys. mieszkańców miasta. Kilka lat później, działacze na rzecz ekologii Ian Kiernan i Kim McKay zaproponowali przekształcenie Clean Up Australia w inicjatywę międzynarodową przy współpracy z UNEP (United Nations Environment Programme). W taki sposób wydarzenie zyskało wymiar światowy docierając również do Polski za sprawą pani Miry Stanisławskiej-Meysztowicz, aktywistki ekologicznej. Pieczę nad organizacją i popularyzacją dnia Sprzątania Ziemi trzyma proekologiczna Fundacja Nasza Ziemia działająca już od 25 lat. 

Innym, młodszym wydarzeniem o jednakowym charakterze jest World Cleanup Day, do którego nasz kraj przyłączył się w zeszłym roku. Narodził się w niedalekiej Estonii w 2008 roku, pod nazwą Let’s Do It! W ramach tej akcji zebrano w jeden dzień 10 tys. ton śmieci. Ruch wyszedł poza granice swojego kraju i rozprzestrzenił się na cały świat, w tym w Polsce dzięki Polskiemu Stowarzyszeniu Zero Waste. 

Jeśli rozejrzycie się trochę dookoła, pewnie zdacie sobie sprawę z istniejącej niestety potrzeby organizowania tego typu akcji. Nadal są wśród nas ludzie, którzy potrafią uciążliwe śmieci wywieźć do lasu, wrzucić do rowu czy rzeki. Nadal wielu mieszkańcom tego świata nie jest obcy odruch rzucenia śmieci za siebie. Opakowania po jedzeniu, butelki, puszki czy niedopałki lądują tam gdzie przechodzi czy przejeżdża niewyedukowany konsument. Dlatego aktywne uczestnictwo w tego rodzaju wydarzeniach jest tak bardzo ważne. W końcu nie chodzi tylko (i aż!) o to, aby posprzątać po innych i nie pozwolić śmieciom zatruwać ekosystem. Celem akcji jest również edukacja, uwrażliwienie na problem, zwrócenie uwagi na brak świadomości i klarowne pokazanie, że nasz świat zalewają śmieci.

#trashtagchallenge, #podnieś5, #podnieśśmiecia

– pod tymi wszystkimi hashtagami kryje się codzienny wysiłek wielu z nas, wychodzimy z domu i podnosimy śmieci, nie oglądamy się na innych, czasami robimy to w pojedynkę, innym razem organizujemy się w grupę znajomych. W nadchodzący weekend możemy przyłączyć się do jednego z wydarzeń, to świetna okazja, aby poczuć swego rodzaju wspólnotę, jedność w walce o przyszłość świata, przekonać się, że nie jesteśmy sami. To idealny moment, aby umówić się z poznanymi wolontariuszami na wspólne, regularne zbieranie śmieci. 

Jak przyłączyć się do akcji?

Najlepiej szukać informacji w urzędach miast i gmin oraz na portalach społecznościowych. Jeśli już czegoś się dowiecie, koniecznie powiadomcie o tym znajomych – w poczcie pantoflowej siła! Na stronie Fundacji Nasza Ziemia znajdziecie zaproszenie do wydarzenia Sprzątanie Świata (lub bezpośrednio na Facebooku), przyłączcie się do niego, rozsyłajcie innym, twórzcie własne, wskazując konkretne miejsce, które chcecie wysprzątać. Każdą inicjatywę warto zgłaszać do urzędów w celu poinformowania, jaki teren ma podlec akcji sprzątania i gdzie zostaną złożone śmieci (zaangażowane urzędy powinny mieć do tego celu gotowe formularze). Upewnijcie się, czy akcja, do której chcecie dołączyć zapewni wam worki i rękawice. 

„Nie śmiecimy – sprzątamy – zmienimy”

W trzeci weekend września nie warto pozostawać pasywnym i obojętnym. Tegoroczna edycja Sprzątania Świata odbywa się pod hasłem „Nie śmiecimy – sprzątamy – zmienimy”. Nie zmieni się wiele jeśli będziemy zrzucać odpowiedzialność na innych, siedzieć z założonymi rękami i opowiadać jakie to strasznie, że ludzie wywożą odpady do lasu. Nie jest istotne, do jakiej akcji się przyłączycie czy może pozbieracie śmieci zupełnie indywidualnie na osiedlu. Ważne, by w nadchodzący weekend zarezerwować odrobinę czasu na wolontariat, przyłączyć się do ludzi z całego świata i posprzątać swój kawałek ziemi. Każda zmiana zaczyna się w głowie, a więc cytując słowa Wojciecha Młynarskiego, umieszczone na plakacie promującym Sprzątanie Świata „Posprzątajmy sobie w głowach, by nie śmiecić więcej”. 

W ten weekend Let’s Do It

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!