fbpx

Stereotypy płciowe, czyli dlaczego chłopaki nadal nie płaczą?

Stereotypy funkcjonują w społeczeństwie od zawsze. Nabywamy je przez kulturę, w jakiej się wychowujemy. Oparte są zazwyczaj na fałszywej lub niepełnej wiedzy o świecie i istnieją po to, by uprościć procesy poznawcze w mózgu. W prosty sposób usprawiedliwiają działanie ludzi, a często także zamykają na poznanie innych. Czym tak naprawdę jest stereotyp i czy można uwolnić się od stereotypowego postrzegania mężczyzny i kobiety?

Zacznijmy od zagadki, której użyła w swojej książce Eugenia Mandal: „Chłopiec i jego ojciec byli ofiarami poważnego wypadku drogowego. Ojciec zginął na miejscu, syn został poważnie ranny. Karetka zabrała go do najbliższego szpitala. Wezwano wybitnego chirurga, by przeprowadził natychmiastową, ratującą życie operację. Tenże jednak wchodząc na salę operacyjną oświadczył: »Nie mogę operować tego chłopca. Jest moim synem«”.

Jak to możliwe? Odbiorcom zagadki przychodzą do głowy różne odpowiedzi: syn mógł być adoptowany, to nie był jego prawdziwy ojciec, zaszła pomyłka. Jednak prawidłowa odpowiedź, choć w teorii oczywista, mało komu przychodzi na myśl jako pierwsza. Chirurgiem była po prostu matka chłopca.

Sama miałam problem z rozwiązaniem tej zagadki. Dlaczego odpowiedź nie jest tak oczywista? Zawód chirurga (a nawet samo słowo mające męską końcówkę, sugerującą płeć) kojarzy się najczęściej ze statecznym, bogatym i wykształconym panem, a nie kobietą, która „z natury” jest przecież słaba i mało odporna psychicznie. Wiemy oczywiście, że i kobiety są dobrymi chirurgami, a mężczyźni bywają mniej odporni psychicznie, jednak ze stereotypowym myśleniem ciężko wygrać. Nawet wtedy, gdy myślimy, że jesteśmy całkowicie wolni od takich uproszczeń, w pierwszym odruchu oceniamy nowo poznanego człowieka poprzez przyswojone przez nas wcześniej przyzwyczajenia. Dlaczego tak jest?

Stereotyp to mechanizm, który utrwala się w człowieku od najmłodszych lat. Różne przekonania nabywamy od ludzi, którzy się nami opiekują i środowiska, w jakim się wychowujemy. Również media mają coraz większy wpływ na postrzeganie świata oraz sposób interpretowania go. Mogą one umocnić w człowieku przekonanie, że inne zachowania niż te ogólnie przyjęte prowadzą do wykluczenia społecznego, powodują złą atmosferę w miejscu pracy, utrudniają aklimatyzację w miejscu zamieszkania lub w grupie rówieśników. Dlatego dla ułatwienia wolimy zachowywać się tak, jak inni tego oczekują, tym samym utrwalając stereotypy w nas i innych.

Ludzie lubią stereotypy także z innego powodu. Do naszego mózgu nieustannie dociera ogromna ilość informacji i bodźców, których nie jesteśmy w stanie przetworzyć. Dlatego z chęcią upraszczamy rzeczywistość. Wszystkie znane i powtarzające się sytuacje wywołują te same skojarzenia i wymagają takich samych zachowań. Dzięki temu mózg nie musi tracić czasu na ponowne interpretowanie danego zdarzenia od podstaw, a swoją energię może poświęcić na przetworzenie innego, nieznanego jeszcze bodźca.

Uprzedzenie jest elementem znajdującym się w każdym działaniu społecznym. Zaskakujące jest także, że nastawienie do drugiej osoby kształtuje się w nas, jeszcze zanim mamy możliwość spotkania z tą osobą i wyrobienia sobie prawdziwej opinii na jej temat.

Czy to oznacza, że każdy z nas ma zakodowane w głowie te same stereotypy? Czy każdy mały chłopiec na świecie choć raz w życiu usłyszał „nie maż się jak baba”, a każdej dziewczynce powtarzano, że nie może czegoś zrobić, bo jest zbyt słaba i delikatna? Pewnie większość z was będzie zaskoczona odpowiedzią. Otóż nie. Nie rodzimy się z ani danym przekonaniem, ani z „typowymi” dla naszej płci czy koloru włosów cechami. Udowadniają to badania Margaret Mead.

Amerykańska antropolożka porównała wzorce kobiecości i męskości w odmiennych kulturach. W swoich pracach opisała między innymi trzy plemiona, które dzieliło od siebie około stu mil. Członkowie plemion postrzegali role płciowe w skrajnie różny sposób. W jednym z nich, u Arapeszów, nie istniał żaden podział pomiędzy płciami. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni zachowywali się tak, jak w kulturze Zachodu „powinny” zachowywać się kobiety. To znaczy, że przedstawiciele obu płci byli troskliwi, opiekuńczy, łagodni i wrażliwi. W plemieniu Tchambuli mężczyźni zachowywali się tak, jak w kulturze zachodniej stereotypowo zachowują się kobiety: układali fryzury, zajmowali się sztuką, byli na utrzymaniu kobiet i lubili zakupy. Kobiety z tego plemienia odpowiadały zachowaniem zachodnim wzorcom mężczyzny – nie nosiły biżuterii, zajmowały się handlem i finansami. W trzecim plemieniu, u dzikich ludożerców Mundugumorów, kobiety i mężczyźni zachowywali się w ten sam, pełen agresji, sposób.

Nie mamy wrodzonych zachowań typowo kobiecych lub typowo męskich. Stereotypy, a także ich istnienie samo w sobie, zależne są od miejsca, w jakim się urodziliśmy i sposobu, w jaki nas wychowano. Inne badania udowadniają także, że dzieci zaraz po urodzeniu nie rozróżniają płci i nie potrafią przypisać cech typowo kobiecych czy typowo męskich do danej osoby, robią to losowo. Dopiero z czasem, pod wpływem przekazów otoczenia, uczą się, jak powinny się zachowywać albo jakimi zabawkami bawić, żeby „nie przynosić rodzicom wstydu”.

Czy to wszystko oznacza, że moglibyśmy pozbyć się krzywdzących stereotypów płciowych z otoczenia i bez obaw oraz konsekwencji zachowywać się tak, jak chcemy? Czy mężczyźni mogą płakać i bać się bez obawy, że zostaną wyśmiani, a kobiety przestaną słyszeć, że zamiast pracować, powinny „stać przy garach”? I tak, i nie. Stereotypy napędzają media, sprawiają, że produkty lepiej się sprzedają (półnaga kobieta sprawdzi się przecież w każdej reklamie), a także ułatwiają odbiór artykułów czy programów telewizyjnych. Nasz mózg lubi stereotypy, bo lubi uproszczenia. Jest zmęczony ilością bodźców, które mu dostarczamy na co dzień i liczbą decyzji, które musimy nieustannie podejmować. A początkowa zagadka pokazała, że nawet osoby, którym wydaje się, że o stereotypach wiedzą wiele i potrafią się przed nimi bronić, nie są jednak od nich wolne.

Bibliografia:
E. Mandal, Kobiecość i męskość. Popularne opinie a badania naukowe, Warszawa 2003.
M. Pacholski, A. Słaboń, Słownik pojęć socjologicznych, Kraków 2001.
E. Zawieja, Myślenie na skróty. Online: http://toastmasterspoznan.pl/myslenie-na-skroty/

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!