fbpx
sylwester psy

Sylwestrowe bombardowanie – czyli jak pomóc naszemu psiakowi 31 grudnia…

Zawsze w okresie świąteczno-sylwestrowym zaczyna się burzliwa dyskusja na temat fajerwerkowej rozrywki i dobra naszych czworonogów. Ta sytuacja nie zmieni się szybko, dlatego warto przestać się emocjonować i skupić się na najbardziej zainteresowanych tym tematem, czyli na naszych psiakach 😉

Nasi czworonożni przyjaciele słyszą dźwięki, których my nie jesteśmy w stanie wychwycić. Ich słuch jest niesamowicie wrażliwy, dlatego wybuch petardy czy wystrzały fajerwerków to dla nich istna apokalipsa. Strach przed dźwiękiem może wystąpić samoistnie (predyspozycja małych ras, suka ucząca strachu swoje szczenięta), albo w wyniku przykrych doświadczeń z nimi związanych. Jeśli pies wykazuje objawy fobii dźwiękowej, powinniśmy zrobić wszystko, aby zwiększyć jego psychiczny komfort tego dnia. Zwłaszcza u tych, które na co dzień borykają się z przewlekłą chorobą, która wymaga maksymalnej redukcji stresu (np. niewydolność mięśnia sercowego spowodowana endokardiozą czy kardiomiopatią).

Można odwrażliwić psa na nieprzyjemne dźwięki ale oczywiście na długo przed sylwestrową nocą i najlepiej z pomocą behawiorysty. Jednak możemy jeszcze wiele zrobić dla naszego psiaka na miesiąc lub tydzień przed stresująca sytuacją. Trzeba pamiętać żeby nie działać na własną rękę ale po konsultacji z lekarzem weterynarii, który zajmuje się naszym pupilem. Na początku trzeba wypróbować podstawowe sposoby redukcji stresu i sięgać po środki farmakologiczne tylko jeśli te pierwsze dają wątpliwy efekt…

  1.  Jeśli wychodzisz z domu, przygotuj bezpieczne miejsce dla psiaka. Najlepiej w kącie pokoju np. pod stołem z oswojonym przez niego legowiskiem i ulubionym kocem, by mógł się poczuć maksymalnie zaopiekowany.
  2. Dokładnie zasłoń okna, aby nie stresował się błyskami na fajerwerkowym niebie.
  3. Zostaw włączony telewizor lub radio, które będą rozpraszały stresujące dźwięki.
  4. Bardzo ważny jest ostatni spacer przed pierwszymi wybuchami petard. Długi spacer połączony z zabawą spowoduje duży wyrzut serotoniny, która pomoże mu redukować stres.
  5. Jeśli zostajesz w domu Twoje zachowanie będzie bardzo istotne. Pozwalaj mu uspokajać się w jego legowisku. Nie krzycz i nie rozczulaj się nad nim nadmiernie w przeciwnym razie zintensyfikujesz jego stres. Pomoże mu Twój spokój. Najlepiej zwracać się do psiaka półgłosem, spokojnie i stanowczo.

Na miesiąc przed sylwestrową nocą możemy wprowadzić bardziej konkretne środki:

Obroże, feromony, kamizelki typu Anxiety Wrap, zmiana diety na karmę uspokajającą (wielu producentów ma je do zaoferowania w swojej ofercie), suplementacja witaminy B6, która tonizuje układ nerwowy, mieszanki ziołowe na bazie waleriany, melisy i dziurawca (Stress Acid, Stress Out), lek na bazie kazeiny bydlęcej- Zylkene, który niweluje skutki stresu.

Jeśli dotychczasowe działania nie zmniejszyły nigdy objawów paniki pupila trzeba sięgnąć po leki uspokajające. Jak wszystkie środki farmakologiczne mają one wiele przeciwwskazań, dlatego nie można eksperymentować we własnym zakresie, ale wprowadzać je pod opieką lekarza weterynarii! Najlepiej zgłosić się do niego najpóźniej przed świętami Bożego Narodzenia.

Często stosowane i dobrze działające substancje to hydroksyzyna i alprazolam. Alprazolam  jak wszystkie pochodne benzodiazepin jest dość silnym lekiem i zdarza się, że psy bywają po niej otumanione. Powinno rozpocząć się ich podawanie na około 3 dni przed stresującą sytuacją.

Jakiś czas temu pojawiły się na rynku pasty i żele, które możemy aplikować na błony śluzowe. Należy na nie uważać, ponieważ zawierają silne substancje stosowane do premedykacji chirurgicznej jak deksmedetomidyna czy acepromazyna, która nie znosi świadomości u psa a tylko utrudnia tylko ekspresję złych emocji… przez co następnym razem pies może się bać jeszcze bardziej. Sposób ich aplikacji zwiększa też ryzyko przedawkowania, kiedy właściciel robi to samodzielnie w domu.

Możliwości jest całkiem sporo, co pozwala na indywidualne podejście do każdego psiaka, zawsze z rozwagą i sercem 😉 Niech i one rozpoczną spokojnie Nowy Rok. W końcu jaki Nowy Rok taki cały rok 😉

Martyna Sawuła

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!