fbpx

Szampon w kostce i odżywka w kostce AUNA – Piękne włosy? Naturalnie!

Kiedy właścicielka marki AUNA, Ania, powiedziała mi, że wypuszcza szampon w kostce i odżywkę w kostce, podskoczyłam z radości! Przetestowałam kilka tego typu produktów i miałam już swoich faworytów. Byłam jednak bardzo ciekawa, jak moja ulubiona marka poradzi sobie z tak trudnymi produktami, jakimi są kosmetyki do włosów. Po kilkunastu tygodniach testów mogę z ulgą powiedzieć, że AUNA poradziła sobie doskonale! 

Oczywiście, każde włosy są inne i mają inne wymagania, jednak dla moich włosów to strzał w dziesiątkę. Poniżej znajdziesz nie tylko recenzję szamponu i odżywki w kostce AUNA, ale też porównanie ich z innymi produktami tego typu.

AUNA to marka, której kosmetyki testujemy niemal od początku jej powstania. Chociaż nowości firmy dostajemy w prezencie do przetestowania, to regularnie wracamy po nie na zakupach. Marka jest wolna od okrucieństwa (kosmetyki i ich składniki nie są testowane na zwierzętach), wszystkie produkty są wegańskie i powstają ręcznie w Polsce. Kosmetyki pakowane są w sposób przyjazny dla środowiska. Produkty marki można kupić na jej stronie internetowej, sklepie stacjonarnym w poznańskiej Avenidzie oraz w wielu sklepach ekologicznych, online i stacjonarnych.

Jakie są moje włosy?

Od kilku lat systematycznie przerzucam się na styl życia, który można określić jako less waste – staram się tam, gdzie to możliwe, zmniejszać ilość kupowanego plastiku. Szacuje się, że co minutę na całym świecie kupowanych jest milion plastikowych butelek, a liczba ta ma w 2021 roku wzrosnąć aż o 20% (1). O ile przerzucenie się na bidon zamiast jednorazowej butelki na wodę czy zamiana żelu pod prysznic na mydło w kostce nie były specjalnie trudne, o tyle bezodpadowa pielęgnacja skóry twarzy oraz włosów to bardziej skomplikowana kwestia. Zwłaszcza w przypadku włosów takich jak moje. Moje włosy są cienkie, ale gęste, co oznacza, że pojedynczy włos jest cienki, ale jest ich w sumie bardzo dużo. Są średnioporowate w kierunku wysokoporowatych i falują nieregularnie, ich skręt można ocenić na poziomie 2A-2B. Jeśli masz podobny typ włosów, to wiesz, że nie są one najłatwiejsze – lubią się puszyć i plątać. Dorzuć do tego jeszcze wrażliwą skórę głowy, która reaguje alergicznie na większość kosmetyków, a możesz wraz ze mną wybrać się na niezwykle trudną misję w celu odnalezienia kosmetyków idealnych. Po kilku latach testowania różnych produktów dokładnie wiem, czego oczekuję od szamponu, a czego od odżywki – produkty AUNA spełniły moje oczekiwania.

szampon w kostce ze spiruliną

80 g, 39 PLN

NCI: Kaolin, Sodium Lauryl Sulfoacetate, Theobroma Cacao Seed Butter, Aqua, Betaine, Sodium Chloride, Spirulina Platensis Powder, Sodium Sulfate, Lauryl Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Lecithin, Parfum, Citric Acid, Citral, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal

Szampon ten należy do tzw. rypaczy, czyli szamponów oczyszczających. Ponieważ w pielęgnacji włosów staram się pilnować równowagi PEH i zaleceń dla włosów kręconych, szampon ten stosowałam mniej więcej co 3-4 mycia, w międzyczasie stosując bardziej delikatny produkt. Po umyciu głowy szamponem oczyszczającym włosy przy nasadzie powinny być “skrzypiące”, mogą być nie do końca przyjemne w dotyku, ale powinny zdecydowanie sprawiać wrażenie czystych. Skóra głowy powinna być wolna od warstwy łoju i kosmetyków, “śliska”, ale nie przesuszona, podrażniona czy czerwona. Szampon od AUNY sprawdza się w oczyszczaniu idealnie. Bardzo dobrze się pieni – lepiej nawet niż mój dotychczasowy ulubieniec, czyli szampon w kostce od firmy 4szpaki. Ma piękny, ciemnozielony kolor i delikatny, świeży zapach. Zdecydowanym plusem jest też jego wydajność, po kilku użyciach kostka praktycznie nie zmniejszyła się, a AUNA zapewnia, że może starczyć nawet na kilkadziesiąt myć. Wystarczyło jedno użycie, by mój skalp był dokładnie oczyszczony, a włosy u nasady podniesione.

W moim osobistym rankingu szamponów w kostce trafia na pierwsze miejsce. Tuż za nim szampon 4szpaki (trochę mniej się pieni, ma delikatniejszy zapach, a ja lubię, gdy moje włosy ładnie pachną), następnie mydło do włosów w kostce AUNA (sprawdzało mi się świetnie przez niemal dwa lata w połączeniu z płukanką octową, ale w pewnym momencie mój skalp przestał je tolerować i pojawił się łupież, jednakże mydło to dalej pozostaje ulubieńcem męskiej części mojej rodziny, sprawdza się bardzo dobrze przy krótkich, zdrowych włosach). Blisko podium znajdują się szampony w kostce firmy LUSH (Daddy-O oraz New) – absolutnie nijakie, ale sprawdzające się na wyjazdach. Daleko za podium umieściłabym szampon w kostce z granatem marki Isana – już po pierwszym użyciu mój skalp zareagował alergicznie, a włosy były niedomyte. 

jagodowa odżywka do włosów w kostce

50 g, 36 zł 

INCI: Theobroma Cacao Seed Butter, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Isoamyl Laurate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Ribes Nigrum Seed Oil, Parfum, Lecithin, Avena Sativa Kernel Flour, Kaolin, Isoamyl Cocoate, CI 77742

Zgodnie z równowagą PEH, dzielimy odżywki na emolientowe, proteinowe, humektantowe i mieszane. Podstawową odżywką do pielęgnacji każdego rodzaju włosów jest odżywka emolientowa – i taka właśnie jest odżywka w kostce AUNA. Tego typu produkty należy stosować na koniec każdego mycia. Rolą szamponu jest oczyszczanie skóry głowy, a rolą odżywki – delikatne mycie i pielęgnacja włosów po długości. Odżywka od AUNY nawilża włosy i ułatwia ich rozczesywanie. Stosuję ją na zmianę z odżywką emolientową w kostce od 4szpaków – moim zdaniem odżywka od AUNY jest bardziej treściwa, gęstsza, przez co odrobinę ciężej się ją nakłada. Natomiast odżywka od 4szpaków jest tłustsza, bardziej oleista, przez co łatwiej się ją nakłada, ale na moich włosach daje słabszy efekt nawilżenia. Odżywka od AUNY ma prześliczny, jasnofioletowy kolor i obłędny owocowy zapach. Tak jak szampon, jest bardzo wydajna – po kilkunastu użyciach kostka ledwo się zmniejszyła. Warto pamiętać, by po każdym użyciu odłożyć kostkę do wyschnięcia, by przedłużyć jej trwałość. Po kilkukrotnym użyciu odżywki AUNA widzę, że włosy są wygładzone, śliskie, mniej się plączą. Jednak ze względu na to, że odżywka jest treściwa, mam wrażenie, że trochę zmniejsza skręt moich włosów. 

W moim osobistym rankingu odżywka ta trafia na drugie miejsce, ale bardzo, bardzo blisko mojej ulubionej odżywki z 4szpaków. Na ten moment idealnie sprawdzają mi się obie, zamiennie, w zależności od tego, czego danego dnia oczekuję od swoich włosów. Jedyna odżywka w kostce, z jaką jeszcze mam porównanie, to odżywka American Cream z Lusha – niewiele dobrego mogę jednak o niej powiedzieć, nie zauważyłam żadnych efektów po jej użyciu. 

Bardzo się cieszę, że rynek kosmetyków przyjaznych ideom less waste i zero waste w Polsce rośnie. Jeszcze nie tak dawno nie dało się znaleźć szamponu, który byłby jednocześnie wegański, cruelty free i, cóż…, skuteczny. Teraz jest takich kilka, a i odżywki w kostce coraz częściej pojawiają się na sklepowych półkach. 

Szampon w kostce i odżywka w kostce AUNA to bardzo dobre produkty – estetycznie wykonane, o pięknym zapachu, dające natychmiastowy efekt. Świetny zestaw zarówno dla początkujących w świecie less waste, jak i dla tych, którzy chcą spróbować czegoś nowego w pielęgnacji włosów. To także idealny prezent pod choinkę dla bliskiej Ci osoby (osobiście polecam dorzucić też olejek ze słodkich migdałów do zabezpieczenia końcówek).

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!