fbpx

„To był jeden z tych cudów, w który nie wierzyłam, a jednak się wydarzył. Znalazłam swoje miejsce na ziemi”

To historia o białych nocach, chodzeniu boso po śniegu, śnieżnych kąpielach i łosiach za oknem. „Mamy tutaj dosłownie Bullerbyn. Fabuła tej książki może i jest fikcyjna, ale to nie znaczy, że nieprawdziwa” – mówi Agnieszka, która trzy lata temu wyjechała z mężem Konradem do małej miejscowości na północy Szwecji. Przyjechali na studia, ale dzisiaj czują, że chcą tu zostać na zawsze. Swoim kawałkiem codzienności dzielą się na profilu @KundelekNaBiegunie. Rozmawiała Dorota Falkowska. V mag: Może zaczniemy od tego, co zastanawia […]
Ten post jest dostępny tylko dla e-prenumeratorów.

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!