Woda – nie marnuję

To tak oczywiste, że nawet się nad tym nie zastanawiamy, odkręcamy kran i leci woda. Leci wtedy kiedy chcemy przygotować poranną kawę, ugotować obiad, umyć się czy podlać kwiaty. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której pewnego dnia miałoby się coś zmienić, w końcu nie jesteśmy pustynnym krajem. Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Polska jest jednym z państw mającym najmniejsze zasoby wody, o czym mogli przekonać się mieszkańcy Skierniewic podczas tegorocznych upałów. 

Ziemia nazywana Błękitną Planetą pokryta jest w około 71% wodą. Zdawałoby się, że nigdy nie powinno jej zabraknąć, jednak aż 96,5% wód to morza i oceany, woda słodka stanowi tylko 2,5% zasobów i jest zgromadzona w wodach powierzchniowych oraz podziemnych. To jednak nie wszystko, bo tylko 1% wód słodkich jest zdatny do spożycia. Aż 2,1 mld ludzi na świecie nie ma dostępu do wody pitnej, w samej Europie jest ich 100 mln. Stan wód na świecie stale się pogarsza ze względu na rozwój przemysłu, rolnictwa, urbanizację i wzrost liczby ludności. Globalne ocieplenie klimatu może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do problemów z dostarczaniem wody do naszych kranów. Jako, że Polska  jest jednym z państw, którym najbardziej grozi deficyt wody, powinniśmy więc jak najszybciej nauczyć się odpowiednio z niej korzystać i unikać marnowania. 

Co możemy więc zrobić, aby w przyszłości  nie zabrakło nam wody pitnej ? Najogólniej rzecz ujmując zaprzyjaźnić się z życiem w stylu zero waste i  minimalizmem. Możemy działać na dwóch płaszczyznach, bezpośrednio – korzystając z wody w sposób odpowiedzialny, oraz pośrednio – dbając o nasze codzienne wybory, które pozornie nie mają nic wspólnego z wodą. 

Zacznijmy od użytkowania wody. 

  • Pij kranówkę. Z picia zrezygnować nie możemy, za to powinniśmy przestać dawać się nabijać w butelkę i zrezygnować z wody butelkowanej. Do produkcji  plastikowej butelki PET potrzeba aż 3 litrów wody, a pozostały po niej plastik jest jednym z elementów mającym wpływ na ocieplenie klimatu, który prowadzi do katastrofy klimatycznej. 
  • Nie wylewaj wody po płukaniu warzyw i owoców. Tak zebrana woda idealnie nada się do podlewania kwiatów doniczkowych lub roślin ogrodowych. Warto zorganizować w kuchni małe wiaderko czy miskę, w której taką wodę będziemy gromadzić w ciągu dnia. Jest to gest bardzo wskazany zwłaszcza podczas upałów kiedy to rośliny wymagają regularnego nawadniania. 
  • Wykorzystuj wodę po gotowaniu warzyw czy makaronu. Na bazie takiej wody można ugotować zupę, przygotować sos do makaronu, kasz czy ryżu. Po schłodzeniu będzie również idealna do podlewania roślin. 
  • Nie myj naczyń pod bieżącą wodą. Myjąc naczynia w taki sposób marnujmy bardzo dużo wody, w żadnym wypadku podczas zmywania kran nie powinien zostawać odkręcony. Jeśli nie posiadasz zmywarki i regularnie zmywasz naczynia napełniaj jedną z komór zlewu lub miskę wodą z płynem i w taki sposób oczyszczaj zabrudzenia z naczyń, po czym spłukuj je wodą. 
  • Gromadź deszczówkę. Zbierana do zbiornika woda deszczowa to ekologiczny gest w kierunku niemarnowania wody pitnej. Jeśli tylko macie ku temu warunki koniecznie zacznijcie łapać deszczówkę, aby korzystać z niej do nawadniania roślin zwłaszcza w czasie suszy. 
  • Nie wysiewaj wszędzie trawnika. Niestety trawniki stały się bardzo popularne i czasami zajmują całe tereny wokół domków jednorodzinnych czy bloków. Regularnie koszone, tuż przy ziemi bardzo szybko wysychają, co wymaga częstego podlewania, aby zachować ich zieleń. Trawnik koszony rzadziej znacznie lepiej radzi sobie z brakiem opadów, natomiast trawa, na którą wpuścimy kwiaty samosiejki i inne „chwasty” będzie dodatkowo doskonałym siedliskiem dla owadów i innych małych zwierząt. Dbajmy o bioróżnorodność i optymalne utrzymanie wilgoci wokół naszych miejsc zamieszkania. 
  • Zrezygnuj z częstego mycia samochodu. Do umycia samochodu potrzeba minimum 50 litrów wody, warto więc robić to jak najrzadziej lub korzystać z myjni ekologicznych np. takich które wykorzystują specjalną technologię, w której tłoczona pod bardzo wysokim ciśnieniem sucha para usuwa zabrudzenia znajdujące się na lakierze. Dzięki temu ilość wody, jaką zużywamy na umycie jednego pojazdu oscyluje w granicach 4 litrów. 
  • Bierz krótkie prysznice. Podczas jednej minuty prysznica zużywamy od 10 do 15 litrów wody, warto więc skracać czas pod prysznicem do niezbędnego minimum wymaganego do umycia się lub odświeżenia. Natomiast kąpiel wybieraj okazjonalnie, np. raz w tygodniu tworząc sobie małe, domowe spa. 

Wszystkie powyższe podpowiedzi dotyczą użytkowania wody dostarczanej do gospodarstw domowych. Woda jednak wykorzystywana jest też, do produkcji wszelkich dóbr jakie nabywamy, dlatego tak istotne jest, aby żyć w sposób świadomy i dbać o sferę, gdzie nasza postawa ma pośredni wpływ na stan wód w skali globalnej. Tu istotną rolę odegra życie w duchu zero waste i minimalizm. Im bardziej angażujemy się w bezśmieciowe życie, tym mniejszy jest nasz negatywny wpływ na ekosystem i klimat.

Jak pośrednio chronić wodę ? 

  • Nie marnuj jedzenia. 
  • Rób zakupy do własnych woreczków i pojemników. 
  • Zrezygnuj z chemicznych środków czystości. 
  • Postaw na naturalne kosmetyki. 
  • Produktom jednorazowym powiedz stanowcze NIE. 
  • Zamiast nowych przedmiotów i ubrań szukaj tych używanych. 
  • Staraj się naprawiać zanim kupisz nowe. 
  • Wybieraj produkty  lokalne, aby ograniczać ślad węglowy związany z transportem. 
  • Ogranicz loty samolotem. 
  • Zadawaj sobie pytania dotyczące realnych potrzeb. 

Prawdopodobnie wiele z powyższych punktów jest ci znanych, gdyż są sztandarowymi wytycznymi życia w stylu zero waste. Każdy z nich związany jest z ochroną wód, bo im odpowiedzialniej uczestniczymy w konsumpcji  tym mniej czerpiemy z zasobów wód na Ziemi i mniej ją zanieczyszczamy. 

Dopóki woda w kranach leci trudno uwierzyć, że problem z jej dostawą  jest realny. W okresie letnim, kiedy przebywam w domu rodzinnym odczuwam go jednak  dość często. Wieczorem woda  leci pod słabszym ciśnieniem, dokładnie wtedy kiedy zaczyna się podlewanie trawników po upalnym dniu. Pamiętajmy, że na innych planetach nie ma życia, bo nie ma tam również wody.  


Więcej o życiu zero waste dowiesz się z artykułów w magazynie V mag oraz naszego podręcznika “Niezbędnik zero waste”.


Autorka: Justyna Mruk
Od niemal dwóch lat staram się ograniczać śmieci. Spełniłam kiedyś swoje marzenie i obecnie mieszkam we Francji wraz z moją małą rodziną. Jestem wegetarianką, praktykuję jogę, kocham język francuski i włoski. Od niedawna tworzę również bloga o tematyce zero waste. Ostatnio marzy mi się nauczanie jogi.
http://www.ecorutine.eu/

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *