fbpx

Wpływ lasu na nas

Człowiek i natura tworzą silny, pierwotny związek. Wywodzimy się z natury i nie bez powodu czujemy się w jej otoczeniu tak dobrze. W ostatnich latach widać, że tęsknota za lasem i czasem spędzonym na łonie natury jest coraz większa. Rośnie popularność małych agroturystyk położonych z dala od cywilizacji, w środku lasu. Lubimy jechać w beztroskie tereny, jeść śniadania na trawie, chodzić boso, nie spoglądać na zegarek. 

Bardzo lubię zabierać psa na leśne spacery, biegać w lesie, w sezonie zbierać grzyby, jagody czy borówki. Całe moje dzieciństwo było pełne weekendowych wypadów do lasu. Pewnie dlatego zawsze mnie tam ciągnęło. W lesie czuję się wolna i bezpieczna. Lubię tę zieloną przestrzeń. Oczywiście, idąc do lasu, lepiej trzymaj się znajomych ścieżek, a jeśli jesteś w nowej okolicy, poznawaj ją stopniowo. Po kilku wyprawach tą samą trasą, zapamiętasz szczegóły i nie tak łatwo będzie ci się zgubić. Pewnie nie trzeba ci przypominać, że w lesie nie wolno śmiecić i robić zbędnego hałasu, żeby nie straszyć zwierząt. Niestety, chodząc po lasach, często można spotkać wywiezione śmieci albo pojedyncze butelki, które nieraz zdarza mi się podnosić. 

Natknęłam się na wiele publikacji dotyczących terapeutycznego wpływu lasu na nas. To nie tylko miejsce wędrówek i rekreacji, ale też ratunek dla zestresowanych i przemęczonych. Naukowcy dowiedli, że z przebywania w lesie czerpiemy wiele korzyści. Jedna z większych zalet spędzania czasu w takim otoczeniu to powietrze, które w lasach naładowane jest jonami ujemnymi, korzystnymi dla ludzkiego organizmu. W lesie możemy się wyciszyć. Ma to związek z zapachem i olejkami eterycznymi drzew, szczególnie iglastych, które dodatkowo jonizują powietrze. Wśród drzew łatwiej ukoić nerwy i wyciszyć lęki. Pozwólmy sobie na to. Już 20 minut w lesie przyniesie wyciszenie.

W 1982 roku zrodził się pomysł kąpieli leśnej (jap. shirin yoku) dla zapracowanych Japończyków. W początkowych badaniach brało udział 280 osób, grupę podzielono na pół. Jedni spacerowali po lesie, a drudzy przebywali w mieście. W grupie leśnej zanotowano znaczny spadek hormonów stresu (kortyzolu i adrenaliny), ale też ciśnienia krwi i tętna. Badani nie odczuwali zmęczenia, złości, nie zamartwiali się, byli bardziej zrelaksowani i optymistyczni. Regularne spacery po lesie dają więcej spokoju i uczą cierpliwości. Dlatego leśne spacery są często częścią terapii u osób z obniżonym nastrojem i depresją. 

Japończycy twierdzą, że wraz z postępem technologicznym i postępem cywilizacyjnym doczekaliśmy się epidemii depresji. Ludzie coraz mniej czasu spędzają pośród przyrody, mieszkają w miastach, odcięci od kojącej natury. Trudno się z tym nie zgodzić. Sama odpowiedz sobie na pytanie: kiedy ostatnio byłaś na długim leśnym spacerze? Czy myślałaś o tym, jak czujesz się po dniu spędzonym w naturze? 

Byłam ostatnio na całodniowych warsztatach w lesie, uczestniczkami były same dziewczyny przed trzydziestką. Kiedy mówiły, dlaczego przyjechały, byłam w szoku, jak każda z nich jest przytłoczona pracą i przemęczona. Jednodniowy wypad za miasto może pomóc, jeśli będzie to regularne praktyka. Dobrze jest korzystać z dobroczynnego działania lasu, ale warto też pamiętać o higienie psychicznej na co dzień. Codziennie znajdź czas dla siebie. To może być pół godziny z książką, na spacerze, byle bez telefonu. Skup się na tym, co przeżywasz, ciesz się prostymi czynnościami i nie doprowadzaj do skrajnego przemęczenia. 

Lista dobroczynnych skutków przebywania w lesie jest jeszcze dłuższa. Zespół naukowców badających mózg stwierdził że 90-minutowy spacer w lesie wycisza korę przedczołową mózgu, która jest odpowiedzialna za stymulację rozmyślań o problemach i zmartwieniach. Zielony barwnik roślin działa wyciszająco i wspomaga rekonwalescencję po zabiegach. Udowodniono zmniejszenie dolegliwości bólowych u osób, które regularnie przebywały w lesie. Jest to związane z przekierowaniem mechanizmu uwagi na otoczenie i przyrodę. W lesie usłyszymy odgłosy ptaków, szum drzew. Takie dźwięki uspokajają i cieszą. Wszystko to sprawia, że czujemy się częścią natury, nabieramy dystansu do życia codziennego. 

Najmłodsi uczą się zachowań od swoich opiekunów, więc zabieraj swoją rodzinę do lasu, kiedy masz taką możliwość. Dzieci najlepiej poznają świat, doświadczając go, skupiając uwagę na szczegółach. Najszybciej zapamiętają nazwy roślin, kiedy zobaczą je na żywo. Las i natura mocno stymulują zdolności poznawcze. Przebywanie na łonie natury wzmacnia organizm, a chodzenie po nierównych ścieżkach poprawia koordynację ruchową i zwinność. Tego typu rekreacja rozwija również wyobraźnię przestrzenną, a także uczy empatii i poszanowania dla natury i żyjących w lesie zwierząt. Zwracaj uwagę, żeby dzieci nie śmieciły w lesie. Tłumacz, dlaczego to takie ważne. 

Kąpiele leśne, shinirin yoku, spacer, szwędanie się – niezależnie, jak to nazwiemy, ważne, ile korzyści możemy z tego czerpać. Spokój, cisza, piękno. Las może nas uleczyć.⠀

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!