fbpx

Ziemia jest kobietą

Od wieków mówi się o Matce Ziemi. Na przestrzeni wieków pojawiają się kolejne mity o boginiach płodności, które mają w opiece ziemię, jej płodność i wszelkie stworzenia. Dziś zabierzemy was w podróż poprzez wieki, dzięki której dowiecie się kim była pierwsza bogini i dlaczego jest wyjątkowa oraz jak na przestrzeni wieków zmieniał się pogląd o niej.

Jak to było na początku?

Od lat archeologia bada początki życia i próbuje interpretować znaleziska nie tylko jako odtworzenie warunków życia, ale także próbę połączenia kawałków układanki, które mają zlepić się w zarys wierzeń człowieka pierwotnego. W Europie znajduje się groby, które świadczą o tym, że już 150 tys. lat temu Neandertalczycy posiadali pewne obrzędy pogrzebowe. Daje to podejrzenia, że już w tamtych czasach wykształcały się pierwsze wierzenia, w tym wypadku w życie po śmierci. Bardzo podobne zachowania obserwuje się także wśród pierwszych Homo Sapiens. Praktycznie wszystkie groby datowane na górny paleolit (od 40 tys. do 14 tys. lat p.n.e.) zawierają w sobie cechy pogrzebu rytualnego. Dzięki temu wiemy, że wraz z rozwojem człowieka jako gatunku rozumnego rozwinęła się również strefa sacrum, czyli wierzeń. Szczątkowe informacje pozwalają na interpretację, która mówi, że posiadali oni wierzenia odnośnie życia po śmierci, jakie dokładnie, tego nie jesteśmy w stanie interpretować. Czy oprócz tych wierzeń pojawiały się jakieś inne? Tego też nie wiemy.

Wraz z rozwojem człowieka i pojawieniem się w górnym paleolicie neoantropów (Homo sapiens fossilis), które miały możliwości fizyczno-umysłowe dorównujące człowiekowi współczesnemu, nastąpił rozkwit rozwoju zarówno technicznego, jak i duchowego. Świadczą o tym trzy bardzo ważne znaleziska archeologiczne – Człowiek-Lew, Wenus z Hohle Fels i Wenus z Willendorfu. Dwie pierwsze datowane są na 35 tys.-40 tys. lat p.n.e., natomiast Wenus z Willendorfu na ok. 30 tys. lat p.n.e. Człowiek-Lew jest figurką wykonaną z ciosu mamuta, łączy w sobie cechy zarówno ludzkie, jak i zwierzęce. Dokładnie jest to człowiek z głową lwa (nadal toczy się debata odnośnie płci figurki). Archeolodzy interpretują to znalezisko jako dowód na praktykowanie szamanizmu (niektórzy archeolodzy uważają ją za przedstawienie szamana w masce lwa). Oznaczać to może, że już w tamtym okresie rozwijała się wiara w dualizm świata: świat teraźniejszy – żywych – i świat nadprzyrodzony – duchów.

Natomiast obie figurki Wenus przedstawiają postać kobiecą z przesadnie wyolbrzymionym sromem i piersiami oraz obfitym brzuchem i udami. Obie są również łączone z kultem płodności. Kult płodności opiera się na oddawaniu czci wszystkiemu, co ma związek z przejawami płodności i cyklem wegetacji. Kult płodności wywodzi się bowiem z obserwacji natury i łączeniem cykli przyrody z siłami nadprzyrodzonymi. Kult płodności zdecydowanie rozwinął się w okresie neolitu.

I to właśnie w tym miejscu pojawiają się pierwsze przesłanki, że już za czasów człowieka pierwotnego pojawiło się wierzenie w boginię stworzycielkę – Matkę Naturę. Jest to postać, która odznacza się najważniejszymi cechami dla człowieka: jest opiekuńcza, płodna i sprawiedliwa. To właśnie ona pilnuje wszystkich ludzi, zapewnia im dobrobyt oraz możliwość rozmnażania, a także opiekuje się zwierzętami i roślinami. Odznaczające się atrybuty kobiecości, takie jak szerokie biodra, wyraźnie zaznaczony srom oraz duże piersi nawiązują również do kultu płodności. Jak widać już od zarania dziejów łączono kobietę z rolą matki – opiekunki oraz stworzycielki życia. Nie wiemy, jak odbierane było zapłodnienie oraz inne aspekty seksualności kobiety. Jednak poprzez analogię interpretuje się te wierzenia podobnie jak wierzenia ludów koczowniczych i plemiennych z terenów Afryki. To właśnie tam pojawia się kult kobiety jako dawczyni życia oraz mężczyzny jako dawcy duszy.

Początek neolitu datowany jest mniej więcej na około 10 tys. lat p.n.e., w tym czasie zaczął rozwijać się w obszarach żyznego półksiężyca (Izraela, Syrii, Palestyny). Później około 8 tys. lat p.n.e. na terenach Turcji, Iraku i Iranu, 7500 lat p.n.e. w Chinach, 7 tys. p.n.e. w Pakistanie i Europie południowo-wschodniej, 6200 lat p.n.e. w Dolinie Gangesu, 5500 lat p.n.e. w Europie Środkowej, 4500 lat p.n.e. w Europie Północnej. W Ameryce Środkowej rolnictwo i osiadły tryb życia rozpoczął się 5000-4500 lat p.n.e. Neolit jest okresem, kiedy koczownicze ludy paleolitu związane z kulturą łowców i zbieraczy zaczęły skupiać się w stałych osadach. Wtedy też podjęto się uprawy roli i zaczęto udomawiać dzikie zwierzęta (na początku kozy i owce). Rozwijają się także wierzenia. Kult płodności przekształca się w Kult Wielkiej Matki, pojawia się również kult słońca (toporki, motywy krzyża wpisanego w koło). W tym okresie powstają także monumentalne budowle związane z tzw. „ideą megalityczną”: menhiry, np. w Carnac, dolmeny, np. w Holandii i w Borkowie na Pomorzu oraz kromlechy, np. w Stonehenge. W Polsce specyficznym przejawem tej idei były tzw. grobowce kujawskie. Nie mamy jednak możliwości odtworzyć jakichkolwiek rytuałów z tamtego okresu, jednak wiemy, że niezwykle ważne miejsce w ich kulturze zajmowała przyroda i przechodzące przez nią zmiany. Człowiek osiadły zajmował się bowiem rolnictwem i pasterstwem. W ten sposób mógł dokładniej zacząć śledzić otaczający go świat i zmiany, jakie nim rządzą.

Z upływem czasu, w momencie gdy w Europie królują nadal niepiśmienne ludy neolityczne, na bliskim wschodzie rozwija się Sumer. Nie wiemy skąd wzięli się Sumeryjczycy i jak powstało ich państwo. W latach dwudziestych XX wieku uważano, że Sumerowie byli ludnością autochtoniczną, natomiast współcześnie badacze skłaniają się do tego, że Sumerowie to ludność napływowa, obca dla autochtonów z Dolnej Mezopotamii pod względem kulturowym, językowym i etnicznym. Dla nas ważne jest jednak, że to właśnie tam pojawiły się jedne z pierwszych zapisków, bowiem Sumerowie posługiwali się pismem klinowym. Dzięki temu znamy panteon bóstw sumeryjskich.

Wszystkie religie starożytne były do siebie bardzo podobne i często czerpały z siebie garściami (nie licząc rzymian, którzy po prostu ściągnęli od greków całą mitologię, zmieniając tylko imiona bogów).

Bogini Matka

Dzięki powstaniu pisma jesteśmy w stanie śledzić kolejny rozwój panteonów różnych religii, interpretować ich wierzenia i dowiadywać się nowych rzeczy. Dzięki temu wiemy, że w każdych wierzeniach starożytnych istniała Bogini Matka.

Bogini Matka, znana też jako Wielka Bogini, Wielka Macierz, Matka Ziemia, Królowa Niebios, jest to w wierzeniach wielu kultur główne (lub jedno z główniejszych) bóstwo w panteonie. Bogini ta najczęściej jest utożsamiana z Ziemią (lub stanowi jej patronkę). W wielu kulturach jest równocześnie królową niebios (wówczas do jej atrybutów dochodziła jeszcze uroda). Zazwyczaj dawczyni wszelkiego życia, uosabiająca płodność i macierzyństwo. Często uznawana była również za matkę bogów. Stąd w starożytności możemy wyróżnić Boginie Matki: Al-Lat (mitologia arabska), Astarte (mitologia fenicka), Cihuacoatl i Citlalincue (mitologia aztecka), Danu (mitologia celtycka), Demeter i Gaję (mitologia grecka), Hebat (mitologia hetycka), Isztar, Ki, Ninhursag i Tiamat (mitologia sumeryjska), Izydę (mitologia egipska), Kyebele (mitologia frygijska), Maję i Tellus (mitologia rzymska), Mokosz (mitologia Słowian), Pachamama (mitologia inkaska), Saule (mitologia bałtyjska), Sif (mitologia nordycka), Prythiwi (mitologia indyjska).

Wszystkie z nich można opisać tak samo: Matka Ziemia, bogini miłości, płodności, wojny, urodzaju, ziemi uprawnej, zbóż, rolnictwa, macierzyństwa, piękna, wiosny. Utożsamiana jest z symbolem nadziei i hojności, odporności i cierpliwości. Jest wzorem uprzejmości i łagodności. Uosabia w sobie cierpliwość, macierzyństwo i mądrość. Jest matką wszystkich bogów, ludzi, zwierząt i roślin. Często postrzegana jako opiekunka zmarłych. W każdych wierzeniach starożytnych Bogini Matka (czasem za pomocą Boga Ojca) zrodziła z siebie świat, naturę oraz ludzi, których objęła szczególną łaską. W wielu mitach pojawia się natomiast opis, w którym Bogini Matka zmuszona jest walczyć o swoje potomstwo z Bogiem Ojcem. Jest wtedy gotowa poświęcić siebie oraz rozpętać wojnę, która ma na celu przynieść zagładę wszystkiemu, co zagraża jej potomstwu. Staje się wtedy nieobliczalna, brutalna i gotowa do poświęceń.

Każda Bogini Matka, jako ideał piękna, przedstawiana jest jako kobieta młoda, urodziwa, z długimi włosami, bardzo często z dzieckiem na ręku lub z innymi atrybutami płodności (między innymi kwiatami lotosu w wierzeniach dalekowschodnich). Przedstawiane były również jako kobiety-wojowniczki, w zbroi lub ze strzałami i łukiem.

Postać Bogini Matki wśród współczesnych badaczy jest interpretowana jako obraz matriarchatu panującego wśród ludów pierwotnych. Wielu teoretyków matriarchatu, m.in. Robert Graves, Marija Gimbutas, John Ferguson McLennan, Heide Göttner-Abendroth, przyjęło, że społeczności prehistoryczne były skoncentrowane wokół kobiety i prawdopodobnie w tym też okresie panował matriarchat. Badacze wiążą rozwój matriarchatu z powstaniem społeczności kopieniaczych (rolniczych). W społecznościach takich znaczenie przypisywane pierwotnie mężczyznom-żywicielom (myśliwi) przechodziłoby na kobiety-żywicielki, o których sądzi się, że wynalazły pierwsze narzędzia rolnicze. I właśnie w wierzeniach ludów starożytnych Boginie Matki bardzo często ofiarowują ludzkości narzędzia lub dary umożliwiające im samodzielną egzystencję (są to motyki, kilofy, młotki czy ogień). Jednak zaprzeczeniem tej teorii jest chociażby sytuacja w starożytnej Grecji i Rzymie, gdzie kult Bogini Matki był wyraźnie zarysowany, natomiast pozycja kobiet nie była znacząca. Jednakże kobiety postrzegane były wyraźnie poprzez zarys macierzyństwa. Miały one na celu urodzenie potomstwa oraz wychowanie go, bardzo często „za wszelką cenę”. Co ciekawe postrzeganie kobiety poprzez pryzmat Bogini Matki doskonale widoczne jest w wierzeniach Indian Środkowoamerykańskich. Aztekowie i Inkowie oddawali kobiecie zmarłej w czasie porodu cześć równą tej, którą oddawali wojownikowi poległemu w walce. 

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!