fbpx

Zimowa zapiekanka ziemniaczano-grzybowa

Zima to taki czas, kiedy często pada hasło „comfort food”. Co to takiego? To jedzenie, które przywołuje miłe wspomnienia, dobre chwile, pozwala otulić się ciepłem i dobrze spędzić czas przy stole. Z pewnością każdy ma jakieś swoje ulubione potrawy z dzieciństwa, często przygotowywane przez babcię. A jakie jedzenie ja najbardziej lubię o tej porze roku? Wtedy kiedy chcę otulić się kocem i niespiesznie wyjadać z talerza ostatnie okruszki? Bez wątpienia jest to każde danie z ziemniaków ;).

Uwielbiam ziemniaki. Proste, sycące, rozgrzewające. Zawsze mam je w domu. Ubóstwiam w każdej postaci.

A jeżeli dodać jeszcze aromatyczne grzyby i połączyć wszystko z tłustą śmietanką?

Zapewniam, że zapach rozniesie się po całym domu.

Przepis, który przygotowałam ma jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę.

Najpierw chwila przy kuchence, trochę krojenia i mieszania. A potem wszystko wędruje do piekarnika i robi się samo! Bardzo lubię takie przepisy, kiedy mogę otulić się kocem na kanapie, rozsiąść z książką, wzmagać apetyt roznoszącymi się zapachami i po prostu czekać, aż wszystko będzie gotowe.

I to jest dla mnie prawdziwy comfort food!

Pamiętaj tylko, aby cienko i równo pokroić ziemniaki, cała reszta jest już banalna. Zapiekankę możesz podać z sałatką, kleksem gęstego jogurtu roślinnego lub upiec w większym naczyniu jako dodatek do uroczystego obiadu. Pamiętaj tylko, że w przypadku większego naczynia, konieczne może okazać się trochę dłuższe pieczenie. Wystarczy wbić widelec i po prostu sprawdzić.

Zapraszam cię zatem na moją zimową, ziemniaczano-grzybową ucztę! 🙂

Składniki:

na 3 porcje

  • 5 g suszonych grzybów (użyłam podgrzybków)
  • 30 g nerkowców
  • olej rzepakowy
  • 1 cebula
  • ½ kg ziemniaków
  • sól i pieprz
  • pęczek szczypiorku

Sposób przygotowania:

  1. Suszone grzyby opłucz na sicie, aby pozbyć się resztek piasku. Następnie zalej 2 filiżankami wrzątku i odstaw na 10 minut. Po tym czasie ugotuj w tej samej wodzie do miękkości. Gotuj na średnim ogniu, pod przykryciem. Powinno to zająć około 15 minut.
  2. Nerkowce zalej wrzątkiem i odstaw na 15 – 30 minut.
  3. Cebulę drobno posiekaj. Dno patelni pokryj olejem. Na zimny tłuszcz dodaj cebulę i szczyptę soli. Smaż powoli, na średnim ogniu, aż cebula będzie idealnie miękka i złota.
  4. Ugotowane grzyby wyjmij za pomocą łyżki cedzakowej z wywaru i pokrój na mniejsze kawałki.
  5. Nerkowce odcedź i przełóż do naczynia blendera. Dolej ½ filiżanki wywaru grzybowego i dokładnie zblenduj na gładką śmietankę. Nie wlewaj na początek zbyt dużo, bo płyn może „uciekać” z pojemnika. Kiedy nerkowce będą już idealnie gładkie, połącz je z pozostałą częścią wywaru grzybowego. Grzybową śmietankę dopraw do smaku solą i pieprzem.
  6. Ziemniaki obierz i pokrój na 2 – 3 mm plastry. Staraj się, aby wszystkie miały taką samą grubość, w przeciwnym wypadku grubsze plastry mogą się nie dopiec.
  7. Piekarnik rozgrzej do 220˚C (pieczenie góra – dół).
  8. W misce połącz ziemniaki ze śmietanką i cebulą. Dokładnie wymieszaj. Następnie przełóż do 3 naczyń do zapiekania. Śmietanka nie musi idealnie zakrywać wszystkich ziemniaków.
  9. Przełóż do piekarnika. Przykryj papierem do pieczenia. Jeżeli postawisz naczynia blisko siebie, jeden arkusz w zupełności wystarczy. Piecz przez 40 minut. Po tym czasie ziemniaki powinny być już miękkie. Sprawdź widelcem, czy tak jest (jeżeli nie, zapiekaj jeszcze przez kilka minut pod przykryciem). Następnie zdejmij papier do pieczenia. Zwiększ temperaturę do 230˚C i włącz funkcję termoobiegu. Zapiekaj przez kolejne 10 – 15 minut, aż zewnętrzna warstwa pięknie się przypiecze.
  10. Podawaj od razu, posypane sporą garścią świeżego szczypiorku.

Nasza misja

V mag to wartościowe treści o diecie roślinnej, zero waste i szeroko pojętym świadomym życiu. Rozmawiamy z inspirującymi osobami i dzielimy swoimi przemyśleniami. Chcemy przekonać Cię, że da się znaleźć złoty środek między codzienną gonitwą a życiem zgodnym z naturą. Poszukajmy go razem!